Żeby sie za base zabrać to trzeba najpierw z 200 skoków ze spadochronem z samolotu zrobić, pojechać na nietani kurs do Norwegii, Chorwacji, Hiszpanii czy USA i wtedy można dopiero sobie skakać. A w Polsce wbrew pozorom jest trochę obiektów - wystarczy że coś ma przynajmniej 80m wysokości i jest pionowe:).
Jedyny sport ekstremalny ostatnich czasów to łażenie po imprezach i koncertach ;p ewentualnie wracanie po ciemku na mojej dzielni ;p
Kiedyś szkoła (niezbyt oryginalne), konkursy fizyczne, matura ;p
od października studia+mieszkanie w akademiku ;d
I łażenie po mostach w szkole wspinaczki skałkowej, kiedy zabezpieczający był w stanie wskazującym na spożycie a dookoła ciemno jak w d ;d Ale na szczęście sama potrafię się zapiąć w uprząż ;p
_________________ The starry skies above me and the moral law inside me
Dołączył: 25 Sie 2008 Posty: 29 Skąd: Nie pamiętam.
Wysłany: 2008-08-25, 21:10
Paralotniarstwo wydaje się być super zajęciem. Widziałem kilka razy z bliska jaką chłopacy mają frajdę rzucając się na wiatr ze wzgórza.
Jeżdżę wyczynowo na rowerze górskim (przynajmniej się staram), jednak sprzęt mnie ogranicza. Kasa, kasa, kasa...
Kiedyś bawiłem sie w ASG jednak rozpadła się ekipa a nie chciało mi sie szukać nowej. Od 2 lat motocross amatorsko. Zbieram się do skoku ze spadochronem.
_________________ Ciągle mam przed oczami głodnych władzy...
Zimny wiatr czarnych koszul nową armię pcha...
Szarą twarz... pozbawioną własnych marzeń...
Drżącą dłoń... by być sobą nagle składasz w pięść...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum