Hm, lubię czytać ale nie żebym była jakimś maniakiem.
Godzina w dniu to w zupełności wystarczy.
Jak jestem zmuszona czytać to czytam,
a pisać? oh to mniej ale ujdzie.
_________________ Dziś nad światem zmienił ktoś, nieba błękit w chmur atrament ,
jakby pragnął deszczem swą opowieść snuć. Pierwsza kropla na mą dłoń .
Ludzie kryją się w zaułkach, gubiąc gdzieś po drodze sens deszczowych słów.
Musze się wam pochwalić - ostatnio po pół rocznej przerwie powróciłem do pisania. Mój pierwszy esej (uczucie miłości dla człowieka wczoraj, dziś i jutro), w sumie jestem zadowolony z całego tekstu, chodź nie jest on długi, bo 2 strony kancelarii to przecież nie powieść. ;P Ale na dobry początek.
kocham czytać *3* głównie mangi, ale czasami zdarza mi sie przeczytać jakąś ciekawą "normalną" książkę tak jak np niedawno zmuszono mnie do przeczytania lektury "buszujący w zbożu" i okazało się że całkiem ciekawa książka to jest ^^ pisać też lubię, głównie liściki na lekcjach XD ale też opowiadania na podstawie własnych przeżyć (strasznie zakręcone tak jak moje życie )
czytam calkiem sporo; sprawia mi to niemala przyjemnosc, a poza tym uwazam to, za dobre cwiczenie intelektualne; ostatnimi czasy czytam mniej ksiazek, ale to chyba normalne, gdy w gre wchodza studia
jelsi chodzi o pisanie, to kiedys pisalam pamietnik; teraz mam dwa blogi, ktore zreszta prowadze dosc regularnie; czyli mozna powiedziec, ze moje teksty sa publikowane ; ]
nie uwazam sie za specjalnie uzdolniana w tym zakresie, ale pewne umiejetnosci operowania slowem posiadam; tak samo jak z czytaniem - pisze, bo sprawia mi to przyjemnosc
(a poza tym pozwala sie czasm pozbyc czegos niepotrzebnego z organizmu, taka forma ekspresji, jak taniec)
Czytam dużo, wręcz nałogowo. Wszystko. Ostatnio lekturę, "Opowiadania" Borowskiego.
A pisania? Zawsze lubiłam: od szkolnych wypracowań, też pamiętnik, opowiadania, próby książki, różne prace na konkurs.
_________________ […]
„ Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam...
Nie zrozumie nigdy mnie
Ten, kto nie jest sam
Czego wciąż mi brak?”
PUSTKA.
czytam duzo, chociaz ostatnio coraz mniej.
pisze malo i coraz mniej. glownie jak mnie najdzie wena i potrzeba. startuje zarowno do poezji jak i krotkich opowiadan ;>
_________________ "Nie pozwól nigdy, by twe poczucie moralności powstrzymywało cię od czynienia dobra."
Isaac Asimov
Kiedyś czytałam wiecej; teraz robota, troche domowych obowiazków i mam mniej czasu.
A jednak nie wyobrażam sobie życia bez ksiażek. Zwłaszcza klasyków rosyjskich; Dostojewski, Czechow, Gogol. Nie przepuszczę też innym- ale raczej z wyzszej półki- znaczy- zero zrozumienia dla łatwej sensacyjki czy romansidełek.
Lubię takze literaturę skandynawska i angielska.
Nie stronie od dramatów- choc do tego potrzeba wiecej skupienia...
Myślę, ze to kwestia domu, w którym był wręcz kult ksiazki; obydwoje z bratem wynieślismy miłość do literatury z rodzinnego gniazda.
Czytanie pobudza wyobraźnie, daje ukojenie- odskocznie od rzeczywistości; to takze trening mózgu...
Czytam - przymusowo, zawodowo, prywatnie, nałogowo i dla przyjemności - grunt, to znaleźć kierunek studiów, na których jest się w stanie to połączyć ;] Prawdopodobnie po ich skończeniu wykształci mi się tak potężna awersja, do wszystkiego, co zadrukowane, że przestanę nawet czytać smsy, pogrążając się w błogiej otchłani wtórnego analfabetyzmu, ale póki co korzystam z umiejętności przyswajania słowa pisanego. W przeważającej większości czytam pozycje ambitne, nawet za bardzo, więc w wolnych chwilach nie mam nic przeciwko czytadłom wymagającym zdecydowanie mniej wysiłku intelektualnego - moją skrywaną miłością są podłe, babskie romansidła, najlepiej historyczne, które pochłaniam pasjami. Jako prawdziwy ekspert mogę ze znawstwem orzec, że najlepsze wychodzą w wydawnictwie Amber, a ich fabuła jest na ogół zatrważająco podobna - on przystojny, męski i mroczny, ona niewinna dziewica, bla bla, i żyli długo i szczęśliwie ;D Uwielbiam to! Jeśli nie ułoży mi się kariera zawodowa, sama będę płodzić po pięć takich cudów rocznie, wygryzę Grocholę i będę obrzydliwie bogata. O! xD
Piszę również sporo, przede wszystkim ze względu na studia, choć nie przeczę, że sprawia mi to niemałą frajdę i pozwala rozruszać trochę rozleniwiony umysł, zmuszając do wysiłku intelektualnego. W chwilach wolnych od pisania Bardzo Mądrych Prac na tematy rozmaite, pokątnie płodzę więc sobie notki na prowadzonym przeze mnie blogasku i bardzo dobrze się przy tym bawię. Zaglądam też od czasu do czasu do innych, dzięki czemu mogę z czystym sumieniem orzec, że stwierdzenie innej piszącej użyszkodniczki:
Jóga napisał/a:
nie uwazam sie za specjalnie uzdolniana w tym zakresie, ale pewne umiejetnosci operowania slowem posiadam
jest stanowczo za skromne, bo fantastycznie się ją czyta ;] O.
Pisuję często wiele w miarę mądrch prac, gdyż wymagają tego ode mnie moje studia. Poza tym tworze teraz bardzo mądrą historyczną pracę, dzięki której będę miała śliczny tytuł xD Oprócz takich mądrości, mądrości pisuje wiersze, różnorodne manifesty pisane jak gdyby dla wujak L. - wiersze pisane do szuflady, tylko dla siebie, tylko niektóre paru osobom pokazywałam i na tym koniec, są zbyt dziwne, by przeżyły krytykę wszelaką ;p Zresztą muszę wspomnieć, że już od dawna pisanie wszelakich wypracowań nie sprawiało mi trudności, gdyż posiadam cudowną zdolność "lania wody" i nawet gdy o czymś nie mam zielonego pojęcia potrafię wybrnąć zdrowo ;] cudowna umiejętność. Jeśli chodzi o czytanie to czytam, bo uwielbiam, nie cierpię, muszę, chcę - wszystko zależy co czytam i po co, ale i tak przeważa to "uwielbiam", "chcę". Chociaż gdy wiem, że muszę przeczytać siódmą książkę biograficzną o Hitlerze to coś mi się robi już w środku i najchętniej spaliłabym takową książkę, byle tylko jej nie czytać, ale jak mus to mus, ostatnio to głównie czytam bardzo mądre książki historyczne po niemiecku.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana.Zielono mi i spokojnie, zielono mi' wszystko gra
Czytam sporo, ostatnio trochę mniej, ale wciąż wiele. Kiedyś czytałam książki, które wpadały mi w rece. Aktualnie jestem zaciekawiona kilkoma tematami i stałam się lekko wybredna. Wiem, że niedługo te tematy ulegną zmianie.
Piszę wiersze, pisuję erotyki.
Ja czytam Ale E-booki. Są bardzo ciekawe i fajowo napisane. Mogę znaleźć na każdy temat jaki mnie interesuje. Można się z nich również wiele nauczyć i pozyskać nowe informacje. Jak dla mnie bomba:)
_________________ Czy wiesz, że przeciętny Polak czyta z prędkością zaledwie 200 słów na minutę? Możesz to sprawdzić... i zmienić!
http://szybkie-czytanie.z...jnikiwiedzy.php
czytam nałogowo chyba od zawsze choć nie nalezę do moli książkowych i bardzo rzadko czytam z przymusu.po prostu to uwielbiam hm.. pisać tez lubię,choć nikomu mojej twórczości nie przedstawiam. pisze zazwyczaj krótkie opowiadania,bynajmniej nie o miłości..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum