• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     paulik 



Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 21

Wysłany: 2008-03-04, 17:16   

ale mozna z nich zrobic pare naprawde fajnych dan, dodasz do podsmazonej cebulki, mielonego, i innych pierdul, zalejesz woda i wsypiesz przyprawe z paczki, doprawic innymi specjalami i obiadek jak sie patrzy:P
_________________
is it your wonderland???:P
 
 

     Emisia 


Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 33

Wysłany: 2008-03-04, 20:00   

obiadek jak się patrzy ale tylko od czasu do czasu. to na prwdę same konserwanty :/
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3517
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-03-05, 01:04   

Cudowny temat o cudownej sprawie, jaką jest wszystko co związane z kulinarią ;] Może i nie oglądam namiętnie programów poświęconych przygotowaniu różnych wykwintnych, kolorowych dań i nie czytam zbyt często gazet z przepisami, ale to nie dyskwalifikuje mnie, by uznać samą siebie za wielkiego smakosza, kucharza i w ogóle. To, że uwielbiam jeść to żadna nowość, cudowna czynność jaką jest jedzenie zajmuje na mojej liście przyjemności jedno z wyższych miejsc ;p Jeśli chodzi o samodzielne przygotowanie czegoś w kuchni to daje radę, choć przyznam, że gotowanie samo w sobie mnie jakoś szczególnie nie bawi, choć już np. pichcenie związane z wyczarowaniem różnych ciast to już co innego, uwielbiam piec ciasta, torty, i wszystkiego rodzaju słodkości pełnokaloryczne ;]. Nawet pochwalę się, zachowując przy tym maksimum skromności, że jestem mistrzynią serników, przeróżnych - z rodzynkami, z brzoskwiniami, ananasami itp. co kto lubi, a wiadomo, że Color lubi wszystko, więc może pichcić to, co sobie ktoś zażyczy, a jeszcze wrócę do tego, że wszystko lubię, no prawie wszystko, oprócz oliwek, które są negatywnie do mnie nastawione ^^ Moim specjałem jest ciasto "Biedronka" w takie genialne kropy po prostu pycha.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana. Zielono mi i spokojnie, zielono mi'
wszystko gra
 
 

     przeterminowana  



Dołączyła: 19 Mar 2007
Posty: 89

Wysłany: 2008-03-05, 07:10   

Lubię gotować, ale tylko i wyłącznie wtedy, kiedy w domu nie ma nikogo, nie denerwuję się, robię wszystko po swojemu i na spokojnie, w przeciwnym wypadku wszystko leci mi z rąk ;p
_________________
__
Biec pod słońce, kochać mocniej, chłonąć każdy dzień,
przed horyzontem znaleźć spokój pod koronami drzew.
Spocząć na chwilę i znów szczęście nieść.
Wiedzieć, że żyję - cieszyć się.
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3517
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-03-05, 10:17   

Jeśli chodzi o gotowanie przy kimś to najbardziej irytujące jest to, gdy ta osoba wie lepiej i zaczyna dziamgać, a nic nie ruszy ;] Chociaż przyznam szczerze, że najchętniej to jednak mam tak, by to ktoś dla mnie ugotował, przygotował, podał, wtedy jestem najszczęśliwsza - nie ma to jak kosztowanie, poza tym jestem typem altruisty i każdą dawkę kalorii mogę przyjąć na siebie ;]
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana. Zielono mi i spokojnie, zielono mi'
wszystko gra
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2287

Wysłany: 2008-03-05, 13:21   

Kucharka ze mnie marna, aczkolwiek to, co już umiem ugotować wychodzi mi całkiem nieźle ;P Twórcze pichcenie, tworzenie czegoś z pojedynczych składników jest nawet interesujące, kiedy akurat mam na to humor, za to niecierpię drugiej części gotowania - mycia naczyń, sprzątania, czyszczenia etc ;P
_________________
Dum spiro, spero.

smarkula.
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 3236
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-03-05, 13:50   

Colorblind napisał/a:
Nawet pochwalę się, zachowując przy tym maksimum skromności, że jestem mistrzynią serników, przeróżnych - z rodzynkami, z brzoskwiniami, ananasami itp.
Znam pewnego użytkownika forum, płci męskiej nota bene, który gotów Ci się za tę deklarację oświadczyć :luka:
Colorblind napisał/a:
wszystko lubię, no prawie wszystko, oprócz oliwek, które są negatywnie do mnie nastawione ^^
Zapewniam Cię, że oliwki są miłe, oczywiście te czarne, bo nie mają nic wspólnego z niedobrymi zielonymi, chociaż podły los obdarzył je wspólną nazwą. Ale czarne stanowczo odżegnują się od swoich złych, zielonych kumpli, słowo ^^

To, że umiem gotować, odkryłam, kiedy przestałam jeść mięcho - wyższa konieczność zmusiła mnie do rozwinięcia swej kuchennej kreatywności, co w zasadzie na dobre mi wyszło. Od tego czasu zdarza mi się pomiotać trochę po kuchni, aby przygotować coś zdatnego do spożycia, a ponieważ przypadkowi konsumenci moich kulinarnych wytworów żyją i mają się nieźle, podobnie zresztą jak ja sama, znaczy, że źle nie jest i moja wartość jako potencjalnej żony jest w tym zakresie stosunkowo wysoka.
Całkiem nieźle wychodzą mi studenckie miksy, czyli próby stworzenia sensownego obiadu z tego, co zalega czeluście pustawej lodówki. Gotowanie, kiedy składników ma się pod dostatkiem, nie jest już takie twórcze ;p
Nie jestem wybredna, przygotowując posiłki kieruję się tylko jedną zasadą - nie jem nic, z czym mogłabym się zaprzyjaźnić, czego nie lubię i czego się boję. A boję się na przykład krewetek, bo łypią i wyglądają jak małe, straszne embrionki, brr ^^
_________________
najstarsza starowinka.

nad wyraz przeżuwam każdy wyraz

grlało, matulu
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3517
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-03-05, 17:49   

Jeśli chodzi o drugą część gotowania, czyli mycie naczyń, sprzątanie, czyszczenie to ja to uwielbiam, a przede wszystkim zmywanie, to mnie odpręża, jest to jedna z tych czynności jeśli chodzi o sprzątanie, która mnie zbytnio nie irytuje. Nawet gdy byłam młodsza i miałam takie marzenie, by założyć swój własny pub to wiedziałam, że ja jako szefowa stanę na zmywaku ;p - nie ma jak dziecinne marzenia xD Z tego względu gotowanie mi nie straszne, najbardziej w gotowaniu mnie denerwuje krojenie na małe kawałeczki jakiś warzyw, dziubdzianina, której końca nie widać.

sis napisał/a:
Znam pewnego użytkownika forum, płci męskiej nota bene, który gotów Ci się za tę deklarację oświadczyć
czyli co? Dzięki tejże umiejętności sernikowej moja wartość jako potencjalnej żony wzrosła, wzrosła? ;p ;p xD
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana. Zielono mi i spokojnie, zielono mi'
wszystko gra
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 3236
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-03-05, 18:16   

Colorblind napisał/a:
uwielbiam, a przede wszystkim zmywanie, to mnie odpręża, jest to jedna z tych czynności jeśli chodzi o sprzątanie, która mnie zbytnio nie irytuje.
Myślałam, że tylko ja jestem świrem, który lubi zmywać xD No proszę.

Większość ludzi uważa to za nienormalne - zmywać gary jeszcze przed jedzeniem. Mnie natomiast nic tak nie irytuje, jak sterta brudnych naczyń w zlewie, wypracowałam więc technikę zmywania na bieżąco, w trakcie pichcenia, co bardzo ułatwia pracę. I dzięki temu po obiedzie do umycia pozostaje tylko talerz, a nie ileśtam garów. Grunt, to dobra organizacja ;]
Colorblind napisał/a:
Dzięki tejże umiejętności sernikowej moja wartość jako potencjalnej żony wzrosła, wzrosła? ;p ;p xD
Ano wzrosła ^^
_________________
najstarsza starowinka.

nad wyraz przeżuwam każdy wyraz

grlało, matulu
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3517
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-03-05, 18:24   

sis napisał/a:
Myślałam, że tylko ja jestem świrem, który lubi zmywać xD No proszę.
padłam xD jesteś pierwszą osobą, którą znam i która jak zmywakowym świrem xD

Mam tak samo - na bieżąco zmywam, chociaż nawet sterta naczyń mnie nie przeraża, czasem nawet lepiej podejść do takiej sterty niż tylko do jednego, bidnego, brudnego talerza w zlewie, ale wiadomo, że jak się pichci to takowe brudne gary przeszkadzają, a nawet w pewien sposób utrudniają gotowanie, bo nie ma się gdzie ruszyć, bo gdzie się nie spojrzy to brudny gar - dlatego mycie w czasie gotowania to najlepsze rozwiązanie. Poza tym estetyczniej w kuchni jest ;] i od razu milej się gotuje, pichci, gdy jest czysto.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana. Zielono mi i spokojnie, zielono mi'
wszystko gra
 
 

     zielono-mi  



Dołączyła: 27 Lut 2008
Posty: 181
Skąd: Inowrocław

Wysłany: 2008-03-05, 19:07   

A wiecie, że ja tez nawet lubię zmywać, jeżeli nie mam nic do roboty oczywiście, to nawet przyjemne zajęcie, bo ja ogólnie lubię wodę...xD Za to od gotowania to ja zawsze się wymiguję, bo to mnie wręcz przeraża :zakrecony:
_________________
Co to jest?

Jak ją zrobisz, to ją sprzedasz.

Jak ją kupisz, to jej nie masz.

Jak ją masz, to jej nie widzisz???
 
 
 

     Emisia 


Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 33

Wysłany: 2008-03-06, 11:29   

temat się rozkręcił :)

po pierwsze, nie cierpie zmywać :zdegustowany: poza tym, jak ja gotuję to kuchnia wygląda potem jakby przeszło przez nią tornado. zuzywam gigantyczną ilość naczyń, garnków i sztucców do samego procesu gotowania, nie umiem zmywac na bieżąco no i generalnie zostawiam po sobie bajzel nieziemski. próbowałam z tym walczyć ale chyba się nie da.

po drugie, umiem gotować w zasadzie wszystko, z głowy i z każdego przepisu, ale piec nie umiem kompletnie - albo spalę, albo zakalec, albo nie urośnie i genralnie ciasta nie przypomina ;)

po trzecie, to własnie zielone oliwki to są te dobre :D a czarnych nie znoszę!
 
 

     argos  


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 2

Wysłany: 2008-03-07, 19:42   jeszcze a propos zupek błyskawicznych

fakt, nie są może zbyt zdrowe, ale to kurcze jak niemal wszystko teraz. Ponieważ jestem mamą dzieciom i żoną mężowi muszę gotować codziennie. Zupy sa obowiązkowe. Oczywiście nigdy nie robię tych z torebek dzieciom, zawsze pichcę coś z warzywek (które też zbyt zdrwoe nie są, też sama chemia:(,nie mam niestety dziełeczki. Zupki knorra wykorzystuję natomiast do sałatek. No i gram w ich konkursach, razem z dzieciakami teraz w nawijarce. Fajna zabawa
 
 

     Marek00 


Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 33

Wysłany: 2008-03-07, 20:13   Re: jeszcze a propos zupek błyskawicznych

argos napisał/a:
fakt, nie są może zbyt zdrowe, ale to kurcze jak niemal wszystko teraz. Ponieważ jestem mamą dzieciom i żoną mężowi muszę gotować codziennie. Zupy sa obowiązkowe. Oczywiście nigdy nie robię tych z torebek dzieciom, zawsze pichcę coś z warzywek (które też zbyt zdrwoe nie są, też sama chemia:(,nie mam niestety dziełeczki. Zupki knorra wykorzystuję natomiast do sałatek. No i gram w ich konkursach, razem z dzieciakami teraz w nawijarce. Fajna zabawa


Faktycznie za zdrowe to one nie są ale nie trujace. Jezeli chce sie coś szybko i tanio coś upichcic to czsami jest to jedyna okazja. Po jednym razie nic moze sie jeszcze nie stanie. Ja mam możliwość że sam sobie sieję i zbieram warzywka i tego gotuję. Fakt dużo pracy ale sie opłaca bo "wiem co jem" jak mówił Maciej Kuroń w jakiejs reklamie.
 
 

     Emisia 


Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 33

Wysłany: 2008-03-07, 22:42   

trujące pewnie nie są, ale po co maksymalizować ilość chemii skoro można minimalizować. owszem, warzywa pewnie w większości są pryskane, chyba że ktoś ma to szczęście co Marek i sam sobie uprawia. ale po co kupować jeszcze jedzenie z konserwantami to ja nie wiem.
no nie powiem, czasem zdarza mi się zjeść coś w postaci instantu, ale w sumie tylko wtedy gdy naprawę nie ma czsu na zrobienie nic innego. i nikt mnie nie przekona że sałatki z zupkami knorra są zdrowe
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy


Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
bagdad | prawo | Kielce | biology | Firmy Sosnowiec | two | Lublin | pozycjonowanie wynajem Włochy felgi nieruchomości do wynajęcia