Chciałabym wiedzieć jakie malarstwo lubicie, jaka epoke, styl, malarza... Osobiście nie interesuję się tym w odpowiednio dużym stopniu. Najbardziej lubię secesję, chociaż nie tylko, cenię także impresjonizm, ekspresjonizm, surrealizm i wiele innych. Jeśli miałabym wymienić konkretne nazwiska, to są to: G.Klimt, A.Mucha, H. Schmithals, P. Behrens, L. Zumbusch, F.Kahlo, S. Dali, E. Munch, van Gogh, Monet, Degas, B. Linke, O. Boznańska, Caravaggio, Ingres, J. L. David, Waterhouse, J. Vermeer, Wyspiański, Witkacy... Bardzo to wszystko chaotyczne, ale nie mogę pochwalić się ani wyrafinowanym gustem, ani zbytnią wiedzą na temat malarstwa. Stąd też ten temat, chcę poznać Wasz opinie.
Dla mnie malarstwo nie jest zbyt interesującym tematem (pewnie dlatego, że nie jestem zbyt "artystyczną" osobą), owszem lubię zachwycać się uchwyconym detalem, pięknie wyrażoną całością, znaleźć ukrytą alegorię. Zawsze miałam problem ze spamiętaniem wszystkich tych epok i ich cech charakterystycznych, jak i malarzy.
Podoba mi się wiele obrazów, ale autorów i tytułów nie pamiętam. Jednym artystą który wyrywa się z czarnej dziury mojej pamięci jest Beksiński ze swoim mrocznym, tajemniczym podejściem do malarstwa, więc moge powiedzieć, że właśnie on jest moim ulubionym.
_________________ By przeszłość poszybowała ku chmurom, pozwól wiatrom przyszłość nieść
Ja tez bardzo lubie secesje..Mucha, Klimt..Ale zawsze ciągneło mnie do impresjonizmu,kubizmu,surrealizmu..
Zgadzam sie z Aqusia, Beksiński to jeden z moich ulubionych malarzy, min, na podstwie jego malarstwa została stworzona "Katedra". Nie jestem jakąs fascynatka sztuki, ale chciałam iść na architekture, sama troche maluje, wiec raczej lubie tego typu rzeczy.. Może wypowie się ktoś kto bedzie miał większa wiedze
_________________ coco jumbo i do przodu-to moje hasło!dobre, nie??
słusznie piszecie o wielkich.A co ze sztuką mniej znanych.Maluję,wystawiam sprzedaję, ale nie mam znajomości w mediach aby wypłyneło nazwisko.
Sztuka dzisiaj a możliwości wypłynięcia to biznes , nie kazdy może,ale liczę że po śmierci dzieci bedą miały znaną mamę.
Zobaczcie moja galerię i powiedzcie co myślicie.
www.zaiprzeciw.prv.pl
Przyznam ze grafiki mi się wcale nie podobaja, (a coś tam wiem, bo mój ojciec jest malarzem), Za to bardzo mi sie podobają te z innych styli malowania. Dziwne wizje. Teortytycznie mroczne, a jednak dość barwne.
_________________ coco jumbo i do przodu-to moje hasło!dobre, nie??
Oczywiście, że lubię malarstwo - w szczególności postimpresjonim i jego przedstawiciela - Vincentego van Gogha Na temat tego kierunku i tego malarza wiem bardzo dużo - taki mój mały odchył zdołałam przeczytać tyle książek na temat van Gogha, a pare nawet pare razy, że nie wiem, czy więcej mogę się jeszcze dowiedzieć - czekam na nowości - polecam przeczytać listy Vincentego do brata - trochę gruba lektura, ale za to bardzo ciekawa.
Miałam nawet pisać maturę z historii sztuki, próbną pisałam, bardzo dobrze mi poszła. A potem miałam składać papiery na historię sztuki, bądź kuluroznawsto, jednak doszłam do wniosku, że na studiach tych wypaczą moje podejście do sztuki, więc zrezygnowałam, ale nadal pasję do tego typu malarstwa pielęgnuję. Pare kopii obrazów wisi w moim pokoju - może dlatego jest on taki psychodeliczny ;P
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana.Zielono mi i spokojnie, zielono mi' wszystko gra
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2457 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-07-23, 22:31
Polecający: religia tv
a ja lubie Dali'ego i jego podobnych artystów , ale nie mam pamięci do nazwisk. A kwadraty i kołka Picasso jakoś do mnie nie przemawiają ;]
A jak juz przy tym temacie , to mnie zawsze intrygowała sztuka pop-artu, plakaty itp rzeczy. To bym powiesiła w pokoju ale np autoportretu wyspianskiego czy innych tego typu , jakiś widoczków i koników to juz raczej nie ;p
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-07-23, 22:48
Właściwie to łamię swoją zasadę nie pisania o rzeczach, o których nie mam pojęcia, ale co mi tam raz dam Wam szansę. ;>
Najbardziej to chyba lubię impresjonistów.
Malarstwo wierne rzeczywistości IMO nie ma sensu odkąd można robić zdjęcia. No i dobijają mnie interpretacje obrazów, w stylu "ten stoi po prawej, więc mamy tu do czynienia z krytyką feudalizmu".
Jeżeli już mam obcować z malarstwem to bez myślenia. Czysta estetyka.
ja mam powieszone w pokoju plakaty tego typu, intrygująco to wygląda, te plakaty mają wiele zastosowań ;p przede wszystkim odwracają uwagę gości od panującego w moim pokoju artystycznego bałaganu
dr frasunek napisał/a:
dam Wam szansę. ;>
czyżbyś dał mi szansę ;>?
dr frasunek napisał/a:
Najbardziej to chyba lubię impresjonistów.
Malarstwo wierne rzeczywistości IMO nie ma sensu odkąd można robić zdjęcia.
taką ciekawostkę napiszę, że właśnie na impresjonistów miała wielki wpływ popularna wówczas fotografia - obrazy wyglądały jak wycinek jakiegoś rozległego widoku, impresjoniści naśladowali, jak tylko mogli naturę - dopiero z tej zasady mimesis zrezygnowali postimpresjoniści - więc domyślam się, że Tobie najbardziej podoba się neoimpresjonizm, który charakteryzował się dywizjonizmem (podział jednej barwnej plamy na drobne plamki) i pointylizmem (zastosowanie kropek, pewnych punkcików) - właśnie ten neoimpresjonizm jest najdalszy od tej wiernej rzeczywistości. Ogólnie impresjonizm jest ciekawym kierunkiem, ponieważ artyści naśladują naturę, jednak nie używają czarnej barwy - gra kolorami tęczy. Chociaż ja jestem większą zwolenniczką postimpresjonizmu, który odrzuca właśnie to typowe dla impresjonistów naśladowanie natury, unikanie tej typowej "wrażeniowości" itd.
dr frasunek napisał/a:
Jeżeli już mam obcować z malarstwem to bez myślenia. Czysta estetyka.
jak to twierdził Witkacy: "Zasadniczym momentem głębszego estetycznego zadowolenia jest samo scałkowanie danej wielkości w jedność, na tym polega zrozumienie danego dzieła sztuki." takie drobne skojarzenie ;p
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana.Zielono mi i spokojnie, zielono mi' wszystko gra
Ostatnio zmieniony przez Colorblind 2008-07-26, 00:39, w całości zmieniany 1 raz
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-07-27, 07:51
Colorblind napisał/a:
czyżbyś dał mi szansę ;>?
Na to wygląda ;>
Colorblind napisał/a:
więc domyślam się, że Tobie najbardziej podoba się neoimpresjonizm, który charakteryzował się dywizjonizmem (podział jednej barwnej plamy na drobne plamki) i pointylizmem (zastosowanie kropek, pewnych punkcików) - właśnie ten neoimpresjonizm jest najdalszy od tej wiernej rzeczywistości.
Zbyt dużo "izmów"... po prostu wkleję przykład tego co mi się podoba:
no tak: "Impresja. Wschód słońca" - ale akurat ta "ciemna" wersja?
Jest jeszcze jaśniejsza I mi się właśnie ta wersja pełna jasnych barw podoba, jest bardziej dla mnie przejrzysta, bardziej do mnie przemawia - kolokwialnie pisząc.
kenusarf napisał/a:
Jak twierdzi dr Frasunek
a kto to jest? ;>
kenusarf napisał/a:
Witkacy brrrrrrrrrrrrr
chociaż nie trawię dzieł Witkacego, to muszę przyznać, że niektóre zdania, poglądy miał po prostu genialne.
lolinka napisał/a:
autoportretu wyspianskiego czy innych tego typu , jakiś widoczków i koników to juz raczej nie ;p
mam tak samo, nie powiesiłabym za żadne skarby, nie pasuje mi to do mojego wyobrażenia o sztuce
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana.Zielono mi i spokojnie, zielono mi' wszystko gra
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-07-27, 22:48
Colorblind napisał/a:
no tak: "Impresja. Wschód słońca" - ale akurat ta "ciemna" wersja?
Jest jeszcze jaśniejsza I mi się właśnie ta wersja pełna jasnych barw podoba, jest bardziej dla mnie przejrzysta, bardziej do mnie przemawia - kolokwialnie pisząc.
Po prostu wkleiłem przykładowy obraz, abyś mogła określić "izm"
Colorblind napisał/a:
kenusarf napisał/a:
Jak twierdzi dr Frasunek
a kto to jest? ;>
Istny geniusz ;>
Colorblind napisał/a:
chociaż nie trawię dzieł Witkacego, to muszę przyznać, że niektóre zdania, poglądy miał po prostu genialne.
Jeszcze nie trafiłem na jego zdanie, które bym uznał za genialne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum