Autor
Wiadomość
Jóga
Dołączyła: 27 Maj 2007 Posty: 682 Skąd: zza 7 gór, 9 rzek
Wysłany: 2008-07-05, 09:32
Wiesz, dzieło, z jakiejkolwiek dziedziny sztuki, jest niem tylko dlatego, ze zostało przedstawione publice. Sztuka ogólnie ma tylko wtedy jakaś wartość, jeśli inni jej ją nadają. Można być genialnym poetą, ale jeśli wierszy sie nie opublikuje, to jakie one mają wartość? Żadną.
_________________Jestem pedałką.
kanarinho18
Dołączył: 24 Cze 2008 Posty: 918 Skąd: Dębno
Wysłany: 2008-07-05, 09:54
Polecający: Paulinaaa
no własnie, czyli komercja bierze swoje, jednak potwierdziło sie, ze ona istnieje od najdawniejszych czasów
_________________"Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych."
"Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem."
Jóga
Dołączyła: 27 Maj 2007 Posty: 682 Skąd: zza 7 gór, 9 rzek
Wysłany: 2008-07-05, 09:57
no tak, najlepiej w ogóle nic ludziom nie pokazywać, bo dzielenie się sztuką jest niskie i wypływa z chęci zarobku li tylko. Weź, ogarnij się... Albo napisz wiersz tym co czujesz, niekomercyjny.
_________________Jestem pedałką.
dj RKNZ
Dołączył: 04 Lip 2008 Posty: 775
Wysłany: 2008-07-05, 10:02
Jóga napisał/a: Można być genialnym poetą, ale jeśli wierszy sie nie opublikuje, to jakie one mają wartość? Żadną.
Raczej największą. Jakby ktoś znalazł gdzieś jakiś nieznany wiersz Mickiewicza to na pewno znalazłby jelenia, który zapłaciłby za niego ciężką kasę.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a: ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
Jóga
Dołączyła: 27 Maj 2007 Posty: 682 Skąd: zza 7 gór, 9 rzek
Wysłany: 2008-07-05, 10:14
dj RKNZ napisał/a:
Raczej największą. Jakby ktoś znalazł gdzieś jakiś nieznany wiersz Mickiewicza to na pewno znalazłby jelenia, który zapłaciłby za niego ciężką kasę.
Em, chodzi o sytuację poety 'niekomercyjnego' (wg definicji kanarinho18 ), który nie publikuje nic, pisze tylko do szuflady.
_________________Jestem pedałką.
dj RKNZ
Dołączył: 04 Lip 2008 Posty: 775
Wysłany: 2008-07-05, 10:44
Nadal stwierdzenie, że wiersz nieopublikowany nie ma żadnej wartości jest nieprawdziwe.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a: ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
Jóga
Dołączyła: 27 Maj 2007 Posty: 682 Skąd: zza 7 gór, 9 rzek
Wysłany: 2008-07-05, 10:47
Ojej. Na a ja mówię, że nie ma wartości, oprócz tej dla autora.
(uwaga:
mój ojciec jest wyższy
a nie! bo mój!
a właśńie, że nie, bo mój!
-,-')
_________________Jestem pedałką.
dj RKNZ
Dołączył: 04 Lip 2008 Posty: 775
Wysłany: 2008-07-05, 10:52
Jóga napisał/a: Ojej. Na a ja mówię, że nie ma wartości, oprócz tej dla autora.
A to:
Jóga napisał/a: Można być genialnym poetą, ale jeśli wierszy sie nie opublikuje, to jakie one mają wartość? Żadną.
to pewnie sprawka wrednych krasnoludków.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a: ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
Jóga
Dołączyła: 27 Maj 2007 Posty: 682 Skąd: zza 7 gór, 9 rzek
Wysłany: 2008-07-05, 10:56
Jeśli jest autorem, to siłą rzeczy wiersz ma dla niego wartość. A jaka może mieć dla kogokolwiek innego, skoro nie dane było mu wiersza poznać? Żadną.
_________________Jestem pedałką.
dj RKNZ
Dołączył: 04 Lip 2008 Posty: 775
Wysłany: 2008-07-05, 10:59
Znowu się mylisz.
Jeżeli to czego nie znamy, nie ma dla nas wartości to czemu ludzie płacą za książki, których nie znają?
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a: ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
Jóga
Dołączyła: 27 Maj 2007 Posty: 682 Skąd: zza 7 gór, 9 rzek
Wysłany: 2008-07-05, 11:12
Bo mają możliwość je poznać? Takiego wiersza nie będziesz miał okazji poznać nigdy, wiec jaką może mieć wartość? Potencjalną może wysoką, ale rzeczywistej nie ma wcale.
_________________Jestem pedałką.
bro
Dołączył: 08 Wrz 2007 Posty: 1764 Skąd: Poznań
Jóga
Dołączyła: 27 Maj 2007 Posty: 682 Skąd: zza 7 gór, 9 rzek
Wysłany: 2008-07-05, 11:22
Ja ogólnej, ale głownie emocjonalno - literackiej. Że się tak wyrażę.
_________________Jestem pedałką.
kanarinho18
Dołączył: 24 Cze 2008 Posty: 918 Skąd: Dębno
Wysłany: 2008-07-05, 12:17
Polecający: Paulinaaa
JĂłga , Ty w ogóle nie przyjmujesz do swiadomosci zadnych innych trafnych argumentów, to jest cos takiego: Twoje jest Twojsze niz moje mojsze.
_________________"Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych."
"Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem."
dj RKNZ
Dołączył: 04 Lip 2008 Posty: 775
Wysłany: 2008-07-05, 12:36
Jóga napisał/a: Bo mają możliwość je poznać? Takiego wiersza nie będziesz miał okazji poznać nigdy
Chodzi o chęć poznania, a nie o możliwość.
Bro napisał/a: Materialnej, emocjonalnej, czy jakieś innej?
Ja piszę o dowolnej, bo polemizuję z osobą która napisała, że wartości nie ma żadnej.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a: ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.