Wysłany: 2007-02-17, 14:14 Do trzech lat za uchylanie od służby wojskowej
W związku z brakiem poborowych, Armia Polska, ma problemy z utrzymaniem stanów osobowych w jednostkach. Głównym problemem jest fakt, że wielu potencjalnych poborowych odbywa naukę, a po jej ukończniu zamiast wywiązać się z obowiązku służby wojskowej wyjeżdża za granicę i tam podejmuje pracę. W tej chwili podjęta została decyzja o skorzystaniu z ustawowych uprawnień i na powracających z zagranicznych wyjazdów za pracą może czekać nieprzyjemna niespodzianka. Zamiast do rodzin trafią do aresztu, a potem przed oblicze sędziego. Jak w temacie, za uchylanie się od służby wojskowej (oprócz obowiązkowego odbycia służby wojskowej) grozi kara do trzech lat więzienia. Wyjazd za granicę nie zwalnia od obowiązku obrony kraju - ciekaw jestem jak wiele osób przekona się o tym dopiero w areszcie ?
_________________ myśl wolno - działaj szybko - a po wszystkim analizuj błędy.
Szczerze nie dziwię się uchylaniu ich spod służby wojskowej. Jeślibym miała wybór wyjechać i pracować= zarabiać a siedzieć w koszarach i unikaniu fali to mój wybór byłby prosty.
Zresztą czy jesli oni zaczną egzekwować od nich kary pozbawienia wolności czy coś innego to nie zmieni to ich sytuacji w żadnych wypadku- potencjalni rekruci zamiast siedzieć w koszarach lub zagranicą posiedzą za kratkami.... Absolutnie nie uważam tego za coś co może przynieść efekt
Wysłany: 2007-02-17, 14:31
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Twardziel napisał/a:
Wyjazd za granicę nie zwalnia od obowiązku obrony kraju - ciekaw jestem jak wiele osób przekona się o tym dopiero w areszcie ?
Omg... czy ja, mieszkajac w Niemczech od 13 roku zycia (mam zamiar studiowac w DE), bede musial wrocic do Polski, do wojska? Czy to dotyczy tylko tych, ktorzy wyjechali za granice bedac pelnoletnimi? Nie mam zamiaru isc do wojska... do niemieckiego tez nie, w koncu nie bede przysiegal, ze zrobie wszystko dla kraju niemieckiego, ewentualnie moge pracowac w przedszkolu albo w domu starcow...
Omg... czy ja, mieszkajac w Niemczech od 13 roku zycia (mam zamiar studiuowac w DE), bede musial wrocic do Polski, do wojska? Czy to dotyczy tylko tych, ktorzy wyjechali za granice bedac pelnoletnimi?
Decyduje obywatelstwo jakie posiadasz. Jeśli jesteś obywatelem Polski podlegasz temu obowiązkowi.
_________________ myśl wolno - działaj szybko - a po wszystkim analizuj błędy.
Służba wojskowa studentów i absolwentów szkół wyższych
Absolwenci szkół wyższych są zobowiązani do odbycia przeszkolenia wojskowego ( również szkół wyższych ukończonych za granicą). Absolwenci szkół wyższych będący żołnierzami rezerwy mogą odbyć przeszkolenie wojskowe na własną prośbę. W drodze rozporządzenia Rada Ministrów może nałożyć obowiązek odbycia przeszkolenia wojskowego również na absolwentki szkół wyższych posiadające kwalifikacje przydatne do czynnej służby wojskowej.
Przeszkolenie wojskowe absolwentów szkól wyższych odbywa się w jednostkach wojskowych, w których funkcjonują szkoły podchorążych rezerwy w wymiarze do 6 miesięcy. Poborowych powołuje się do odbycia przeszkolenia wojskowego nie później niż w ciągu 18, licząc od dnia, w którym stali się absolwentami szkół wyższych. Należy w tym miejscu podkreślić, że wojskowy komendant uzupełnień odracza absolwentowi szkoły wyższej przeszkolenie wojskowe wtedy, gdy bezpośrednio po ukończeniu studiów podjął on naukę na studiach doktoranckich prowadzonych w systemie studiów dziennych. W tym przypadku poborowego powołuje się na przeszkolenie wojskowe nie później niż w ciągu 4 lat od dnia rozpoczęcia tych studiów.
To nie to samo co służba poborowych z wykształceniem średnim, a tych właśnie mają głównie dotyczyć plany armii.
_________________ myśl wolno - działaj szybko - a po wszystkim analizuj błędy.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-02-17, 15:39
Twardziel napisał/a:
W tej chwili podjęta została decyzja o skorzystaniu z ustawowych uprawnień i na powracających z zagranicznych wyjazdów za pracą może czekać nieprzyjemna niespodzianka. Zamiast do rodzin trafią do aresztu, a potem przed oblicze sędziego.
Genialny pomysł. Wybije z głowy głupie pomysły o powrocie do ojczyzny...
hm. jak tak to będzie wyglądać to pewnie skończy się na tym, że mlodzi ludzie będą wyjeżdżać i już po prostu nie wracać. myślę, ze to tylko pogłębi problem unikania służby wojskowej.
jusia_like napisał/a:
Jeślibym miała wybór wyjechać i pracować= zarabiać a siedzieć w koszarach i unikaniu fali to mój wybór byłby prosty.
dokładnie. w ogóle służba wojskowa to moim zdaniem bezsens. zwłaszcza, że większość moich znajomych, którzy byli/są w wojsku i tak niczego się tam nie nauczyła. i sami uważają, że przy obronie kraju i tak do niewielu mogliby się przydać.
_________________ bo z karuzeli bliżej nam do gwiazd. chłopaku.
Genialny pomysł. Wybije z głowy głupie pomysły o powrocie do ojczyzny...
Dużo skuteczniejszy w tym jest rząd i jego polityka, sprawiająca, że większość młodych osób nie mysli o Polsce jako o miejscu w którym warto byłoby żyć.
MariJah napisał/a:
dokładnie. w ogóle służba wojskowa to moim zdaniem bezsens. zwłaszcza, że większość moich znajomych, którzy byli/są w wojsku i tak niczego się tam nie nauczyła. i sami uważają, że przy obronie kraju i tak do niewielu mogliby się przydać.
Wyjaśnie od razu, że ja jestem zwolennikiem w pełni zawodowej armii złożonej z ludzi, którzy uważają swoją służbę za powinność i zaszczyt. Armia poborowa , jest najgorszym wyjściem z możliwych (jednak najtańszym dla kraju). Armia poborowa powinna stanowić tylko uzupełnienie armii zawodowej, formowane na wypadek zagrożenia kraju (wojny) , a wtedy to zawodowi żołnierze przejmowaliby rolę kadry wśród z założenia niedouczonych poborowych.
Tyle jeśli chodzi o moje chciejstwo i teorię.
Sytuacja jest inna i dlatego każda wyjeżdżająca osoba powinna pamiętać, o czym jest informowana kiedy pierwszy raz stanie przed komisją poborową. Ma obowiązek podać swoje stałe miejsce pobytu w sytuacji wyjazu i stawić się na wezwanie. Dura lex, sed lex.
_________________ myśl wolno - działaj szybko - a po wszystkim analizuj błędy.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-02-18, 10:54
Twardziel napisał/a:
Dużo skuteczniejszy w tym jest rząd i jego polityka, sprawiająca, że większość młodych osób nie mysli o Polsce jako o miejscu w którym warto byłoby żyć.
Tyle że teraz robi się z Polski kraj, w którym nie warto przebywać np. żeby wrócić na święta.
Twardziel napisał/a:
Sytuacja jest inna i dlatego każda wyjeżdżająca osoba powinna pamiętać, o czym jest informowana kiedy pierwszy raz stanie przed komisją poborową. Ma obowiązek podać swoje stałe miejsce pobytu w sytuacji. Dura lex, sed lex.
Durne prawo, ale prawo. Bo jak nazwać prawo które mówi, że można iść na 3 lata do więzienia, bo się urzędu nie poinformowało o tym, że się wyjechało za granicę pracować.
Durne prawo, ale prawo. Bo jak nazwać prawo które mówi, że można iść na 3 lata do więzienia, bo się urzędu nie poinformowało o tym, że się wyjechało za granicę pracować.
"Durne" jak każde związane z armią , które narzuca jakiekolwiek obowiązki wobec spokojnych obwateli. Może najprościej byłoby rozwiązać armię, dzięki czemu nasza młodzież uniknęłaby stresu ?
_________________ myśl wolno - działaj szybko - a po wszystkim analizuj błędy.
Może najprościej byłoby rozwiązać armię, dzięki czemu nasza młodzież uniknęłaby stresu ?
no własnie. może to byłoby najlepsze rozwiązanie. i faktycznie pozostawić tylko armię zawodową, gdzie każdy wie, gdzie jego miejsce i wie, dlaczego w niej jest i dlaczego robi to, co robi.
_________________ bo z karuzeli bliżej nam do gwiazd. chłopaku.
Szczerze nie dziwię się uchylaniu ich spod służby wojskowej. Jeślibym miała wybór wyjechać i pracować= zarabiać a siedzieć w koszarach i unikaniu fali to mój wybór byłby prosty.
dla mnie bylo oczywiste ze po skonczeniu szkoly musze jak najszybciej wypelnic ten obowiazek sluzby wojskowej i miec to z glowy. gdybym chcial to odwlekac moglbym dostac wezwanie w mniej korzystym dla mnie momencie mojego zycia. nie rozumiem dlaczego dla innych to taki problem.
a to ze obowiaskowa sluzba wojskowa jest totalna glupota, marnowaniem czasu poborowych i pieniedzy podatnikow to druga sprawa. juz myslalem ze w polsce roszy sie cos w tym temacie do przodu w kierunku armi wylacznie zawodowej. a to co teraz probuje sie wprowadzac jest krokiem w tyl.
_________________ W świcie pełnym absurdów na próżno doszukiwać się jakiejś logiki
no własnie. może to byłoby najlepsze rozwiązanie. i faktycznie pozostawić tylko armię zawodową
No to może kilka liczb:
Liczba żołnierzy zawodowych – 77 553, wg rodzaju służby wojskowej:
generałowie – 145,
oficerowie starsi – 11 008,
oficerowie młodsi – 14 490,
podoficerowie zawodowi – 43 332,
szeregowi zawodowi – 8 578
limit CFE - 234 000
Jak widać, gdybyśmy pozostawili tylko zawodowych żołnierzy mielibyśmy armię o 156 447 osób mniejszą od limitu, czyli stanowiłaby ona około 33% tego limitu. Trochę mało jak na kraj o aspiracjach powodujących wysyłanie wojsk na każdy konflikt made in USA. Nie zmienia to jednak faktu, że armia zawodowa byłaby lepszym, choć droższym rozwiązaniem - i w tym cały problem.
_________________ myśl wolno - działaj szybko - a po wszystkim analizuj błędy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum