A po co "ktoś" miałby Polskę atakować? Bo chyba nie dla naszych bogactw i złota...
a jak zaczęła się II wojna światowa?... czyzby nie atakiem na polskę a wtedy też nie byliśmy bogatym i złotym krajem... wojna nie ma na celu tylko wzbogacenia się...
Misiaczek napisał/a:
Jak sie połacza 2 silne kraje to USA nie ma szans.
a po co łączyć dwa silne kraje... USA nawet w swojej wojnie w Iraqu potrzebuje sojuszników...
charon napisał/a:
z siłami USA, a szczególnie całego NATO, Rosja nie ma szans.
nie mów hop póki nie przeskoczysz... Napoleon też nie wyglądał groźnie... a Rosja jest na tyle zamkniętym w sobie krajem, że żadne państwo świata nie ma kontroli nad tym co dzieje się w jej wnętrzu... nie wiemy jakie badania i nad czym prowadzą... nie wiemy jaką bronią dysponują i jak chcą ją wykorzystać... nie wiadomo jak wielka jest armia rosyjska i jak jest szkolona... o Rosji nie wiadomo zbyt wiele by się narażać... ta niewiedza może okazać sie katastrofalna w skutkach...
charon napisał/a:
Jakiś silny kraj, którego władze miałyby ochotę się pakować w rosyjskie gierki? Jeśli tak, to jaki?
największą przyjaźń buduje wspólny wróg... USA ma wielu przeciwników i to na miejscu Rosji do nich bym się zwróciła... a Rosji wcale nie jest potrzebne żadne mocarstwo wystarczy kilka małych państewek...
Misiaczek napisał/a:
I sadzisz ze wszyscy z NATO pojda walczyc?
oczywiście, że nie... znkomitym przykładem współpracy wielokrajowej w konfliktach zbrojnych jest przykład II wojny św. , podczas której my byliśmy wszędzie a u nas nie było nikogo (mówie tutaj o początkowym stadium wojny nie o jej schyłku)...
misiaczek napisał/a:
Rosja to teraz jedno z najslniejszych Panstw
nie wiem czy najsilniejszych, ale napewno najniebezpieczniejszych...
Misiaczek napisał/a:
czytałem na iternecie ze Szykuje sie III wojna swiatowa
nie czytałam o tym nigdzie ani też takiej opini nigdzie nie słyszałam... ale jka Rosja zaatakował Gruzję, a później Kaczyński i jego kumple pojechali tam i Kaczyński nawrzucał Rosji przez myśl mi przeszło, że to właśnie może być początek trzeciej wojny światowej... a napewno nam za reakcję Kaczyńskiego się dostanie...
Misiaczek napisał/a:
Polska buduje własnie tarcze , a rosja sie juz odgraza.
z tą budową się tak nie rozpędzajmy, narazie podpisali umowę wstępną... a Rosja odgraża się już od dawna, czy to kiedy chodzi o rurociągi czy o tarcze... pretekst zawsze się znajdzie...
Misiaczek napisał/a:
USA ma szkolic naszych zołnierzy I w razie czego pomoc...
szkolenie naszych żołnierzy przez amerykanów to byłaby porażka... osobiście mam nadzieję, że do tego nie dojdzie... owszem niech nam użyczą sprzętu itp. itd. ale niech nasi szkolą się tutaj tak jak to było do tej pory... a zpomoca amerykańską to jest tak, że nie uwierze póki nie zobaczę...
Misiaczek napisał/a:
Obiecywali Rope A co dostalismy?
nikt w Iraq nie obiecywał ropy, bo nikt nie mówił o tym, że o ropę chodzi... obiecywano modernizację naszego sprzętu wojskowego, ogromne środi na ten cel... owszem coś tam nam skapło, ale to kropla w morzu obietnic...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
a jak zaczęła się II wojna światowa?... czyzby nie atakiem na polskę a wtedy też nie byliśmy bogatym i złotym krajem... wojna nie ma na celu tylko wzbogacenia się...
Nie zapominaj, że Niemcy rozpoczęły wojnę kierowane przez chorego psychicznie człowieka, który potrafił obietnicami ponieść tłumy. widzisz takowego na stanowisku "przywódcy" obecnie?
naya napisał/a:
a po co łączyć dwa silne kraje... USA nawet w swojej wojnie w Iraqu potrzebuje sojuszników...
I znajdzie ich także gdyby rosji zaczęło się chcieć kombinować.
naya napisał/a:
największą przyjaźń buduje wspólny wróg... USA ma wielu przeciwników i to na miejscu Rosji do nich bym się zwróciła... a Rosji wcale nie jest potrzebne żadne mocarstwo wystarczy kilka małych państewek...
Jakich na przykład? Kto by mógł iść za Rosją przeciwko USA albo UE?
naya napisał/a:
ale jka Rosja zaatakował Gruzję
A przecież to podobno Gruzja pierwsza zaczęła działania zbrojne... O_o'
naya napisał/a:
później Kaczyński i jego kumple pojechali tam i Kaczyński nawrzucał Rosji przez myśl mi przeszło, że to właśnie może być początek trzeciej wojny światowej... a napewno nam za reakcję Kaczyńskiego się dostanie...
Mhm, pierdykną nas atomówką w czoło.
_________________ Summoning his cosmic powers
And glowing slightly from his toes
His psychic emanations flowed...
Nie zapominaj, że Niemcy rozpoczęły wojnę kierowane przez chorego psychicznie człowieka, który potrafił obietnicami ponieść tłumy. widzisz takowego na stanowisku "przywódcy" obecnie?
Teraz do rozpętania wojny nie potrzeba ponieść tłumu
Nie zapominaj, że Niemcy rozpoczęły wojnę kierowane przez chorego psychicznie człowieka, który potrafił obietnicami ponieść tłumy. widzisz takowego na stanowisku "przywódcy" obecnie?
jedyną stwierdzoną u Adolfa chorobą psychiczną była mania przesladowcza a ona raczej nie pomogła mu w II wojnie światowej (owszem podejrzewano kilka innych odchyleń ale żadnego nie potwierdzono)... owszem porywał za sobą tłumy obietnicami ale główne zasługi należą się tutaj propagandzie... człowieka podobnego Hitlerowi owszem nigdzie wśród przywódców nie dostrzegam... ale Rosyjska propaganda miewa się doskonale... i ta historyczna (chociażby Stalin i jego kult największego zbrodniarza w dziejach ludzkości, do dziś wielu Rosjan go kocha a to wszystko dzięki propagandzie) i ta współczesna też pewnie miewa się całkiem nieźle... więc u przywódców nie ważne to jaki człowiek jest naprawdę a jak pokaże go propaganda...
Psycho Krusher napisał/a:
I znajdzie ich także gdyby rosji zaczęło się chcieć kombinować.
oczywiście, że ich znajdzie... tylko, że ani USA ani jej potencjalni sojusznicy nie maja pojęcia z jakim wrogiem przyjdzie im się zmierzyc...
Psycho Krusher napisał/a:
Jakich na przykład? Kto by mógł iść za Rosją przeciwko USA albo UE?
(historycznych) wrogów USA nie trzeba szukać długo... Iraq i Afganistan to oczywista oczywistość... ale nie zapominajmy o przeszłości, tak jak my wciąż pamiętamy Niemców tak w innych krajach pamięta się Amerykanów... chociażby Wietnam (o tej wojnie wie każdy chociażby z książęk czy filmów, których o niej powstało wiele) czy Japonia (jak dla mnie zbombardowanie przez amerykanów Nagasaki i Hiroszimy to dobre powody)...
Psycho Krusher napisał/a:
A przecież to podobno Gruzja pierwsza zaczęła działania zbrojne...
nie wiem nie byłam, nie widziałam, a telewizja kłamie... tam jest tyle niejasności, że ani nie wiadomo o co chodzi, ani kto rozpoczął atak ani nic konkretnego poza tym, że giną ludzie...
Psycho Krusher napisał/a:
pierdykną nas atomówką w czoło.
wybacz, ale tego nawet nie skomentuję...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
jedyną stwierdzoną u Adolfa chorobą psychiczną była mania przesladowcza
Nygga pliz. Człowiek, który wymyśla podział na nad- i podludzi nie może mieć tylko manii prześladowczej.
naya napisał/a:
oczywiście, że ich znajdzie... tylko, że ani USA ani jej potencjalni sojusznicy nie maja pojęcia z jakim wrogiem przyjdzie im się zmierzyc...
A z jakim przyjdzie? O_O Jakaś tajemnicza, potęzna siła się szykuje do ataku? Co ty za teorie spiskowe wymyślasz.
naya napisał/a:
(historycznych) wrogów USA nie trzeba szukać długo... Iraq i Afganistan to oczywista oczywistość... ale nie zapominajmy o przeszłości, tak jak my wciąż pamiętamy Niemców tak w innych krajach pamięta się Amerykanów... chociażby Wietnam (o tej wojnie wie każdy chociażby z książęk czy filmów, których o niej powstało wiele) czy Japonia (jak dla mnie zbombardowanie przez amerykanów Nagasaki i Hiroszimy to dobre powody)...
Ani Iraq ani Afganistan nie odwazą się bo wiedza, że z USA nie mogą sie mierzyć. Wietnam? No proszę cię. Z powodów takich jak oni to my moglibyśmy Niemców zaatakować równie dobrze, "bo wojna kiedyś była". Japonia? Tu już wogle, "wybacz, ale tego nawet nie skomentuję..."
_________________ Summoning his cosmic powers
And glowing slightly from his toes
His psychic emanations flowed...
Nygga pliz. Człowiek, który wymyśla podział na nad- i podludzi nie może mieć tylko manii prześladowczej.
takie sa fakty, a domysłach owszem można porozmawiać, ale nie mówią o nich żadne autorytety w dziedzinie psychologii... bo np. Salvador Dali uważał, że Hitler był największym masochistą wszechczasów a wojnę wywołał tylko dla perwersyjnej przyjemności jej przegrania i samobójstwa, ale tenże sam Dali w fantazjach erotycznych wyobrażał sobie Hitlera jako kobietę, więc jak widzisz nie warto brać domysłów i przekonań za fakty... bo wiele przykładów ułomności umysłowych Hitlera brało się właśnie z takich opinii jak ta Salvadora... jedynym faktem jest mania prześladowcza... aha i to nie Hitler stworzył teorię nadczłowieka tylko Nietzsche (chyba tak się to pisze)...
Psycho Krusher napisał/a:
A z jakim przyjdzie? O_O Jakaś tajemnicza, potęzna siła się szykuje do ataku? Co ty za teorie spiskowe wymyślasz.
to nie są teorie spiskowe... chodzi o to, że o Rosji tak naprawdę niewiele wiadomo... przynajmniej ja niewiele wiem... ale jak widze ty jesteś taki spoko pewny chłopaczek... to może mnie uświadomisz i powiesz/ napiszesz, ile żołnierzy liczy armia rosyjska, jaką bronią dysponuje i w jakiej liczebności, na jakim etapie są badania nad bronią jądrową, biologiczną i akustyczną... ilu Rosjan uważa, że to oni powinni rządzić światem... ilu jest gotowych wstąpić do armii chociażby już zaraz... ilu wie co tak naprawdę dzieje się na świecie z obiektywnych mediów, a ilu o wszystkim dowiaduje się z mediów rosyjskich itp.itd. ... i nie interesują mnie tutaj jakieś śmieszne dane statystyczne...
Psycho Krusher napisał/a:
Ani Iraq ani Afganistan nie odwazą się bo wiedza, że z USA nie mogą sie mierzyć.
sami oczywicie nie mają szans, ale my tu nie mówimy o ataku iraq na usa, a o ataku Rosji z pomocą innych państw... tak więc iraq i afganistan to dla usa mały pikuś ale już rosja z irakiem i afganistanem to zupełnie inna siła...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
aby uściśli, kwestia nadczłowieka to nie jest wymysł Hitlera
naya napisał/a:
aha i to nie Hitler stworzył teorię nadczłowieka tylko Nietzsche
Nooo dooobra, ale Hitler ją w zycie wproawdzał, co nie świadczy o nim najlepiej
naya napisał/a:
to może mnie uświadomisz i powiesz/ napiszesz, ile żołnierzy liczy armia rosyjska, jaką bronią dysponuje i w jakiej liczebności, na jakim etapie są badania nad bronią jądrową, biologiczną i akustyczną
A co ja, ambasada rosyjska jestem?
naya napisał/a:
sami oczywicie nie mają szans, ale my tu nie mówimy o ataku iraq na usa, a o ataku Rosji z pomocą innych państw... tak więc iraq i afganistan to dla usa mały pikuś ale już rosja z irakiem i afganistanem to zupełnie inna siła...
I co im z tego przyjdzie? Zresztą chyba nie sądzisz, że USA pozostanie osamotnione w takiej sytuacji.
bro napisał/a:
PK a jak z przywódcami niepaństwowymi? np. kwestia Bin Ladena?
?
_________________ Summoning his cosmic powers
And glowing slightly from his toes
His psychic emanations flowed...
Ah. Więc bin Laden po stronie Rosji? Czy ja wiem? Może dałby sie skusić wizji zniszczenia zła jakim jest USA w oczach Al-Kaidy i jej podobnych (nie orientuję sie w tamtejszych organizacjach). ^^'
Tyle, że nie wiem czy Rosja wogle by uważała za sensowne zwracać sie do niego o pomoc.
_________________ Summoning his cosmic powers
And glowing slightly from his toes
His psychic emanations flowed...
Wracajac do 1. posta;) To i teraz jest mozliwosc wojny ale w europie ...
Krach banków w USA , przybliza nas , do bitwy(Wojny)
Sądze ze to bedzie tak jak z Rosją i z Gruzją.
CHociaz Również by istniała możliwość , że NATO zostanie zerwane , no i sie zacznię
Hejka
Mysle ze nikt nie chce ryzykowac stawiania sie za USA, poniewaz oni zawsze obiecuja i nigdy nic z tego nikt niema, oni lubia wojny. W Wietnamie poniesli gigantyczne starty w ludziach, sprzecie i pieniadzach, wiec jesli Rosja zdecydowalaby sie atakowac to Wietnam chyba zechce odwiedzic starych wrogow ( Wietnamczycy nie dali im sie latwo a z takim sojusznikiem jak Rosja moze byc ciekawie...)
Ale mam nadzieje ze nikt nie bedzie tak glupi by wywolac kolejna wojne swiatową i jeszcze biorac pod uwage to ze teraz w najgorszym wypadku moga sie ponapazac atomowkami
Blee nie lubie wojen no chyba ze na kompie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum