Wysłany: 2008-07-24, 12:23 Co sądzicie o wikipedii? A o knolu?
Co sądzicie o wikipedii? Korzystacie z niej, czy może raczej uważacie, że skoro może w niej pisać to nie jest to źródło wiedzy godne zaufania?
Ja dość często do wikipedii zaglądam, ale nigdy bym się na nią nie powołał. Zawsze to jest jakiś punkt wyjścia, żeby się rozeznać w temacie. Poza tym z reguły w artykułach na wikipedii są podane źródła.
Temat o wikipedii założyłem, bo się dowiedziałem, że google przygotowało http://knol.google.com/k#. Niewątpliwą zaletą knola jest to, że artykuły są podpisane. Czy knol może zagrozić wikipedii czy też raczej nie dorówna jej pod względem popularności i objętości. A może te dwa serwisy nie są dla siebie konkurencją? Jakie jest Wasze zdanie?
Korzystam raczej dla informacji o rzeczach mniej powaznych, takich które zaliczają sie do moich hobby. A od wikipedii tak wogle to wole jej humorystyczne odmiany: uncyclopedie i encyclopedie dramatice.
Do Wikipedii zaglądam, gdy potrzebuję ogólnego zarysu jakiegoś zagadnienia. Jest raczej mało wiarygodna, ale jako punkt wyjściowy może posłużyć.
Nie jestem pewna czy knol może zagrozić wikipedii. Mocną stroną wiki jest to, że znajduje się w niej mnóstwo artykułów na praktycznie każdy temat. Dzięki temu, że każdy może w niej pisać rozwija się bardzo prężnie. W knolu na 5 wpisanych haseł tylko jedno miało jakiś artykuł. No i z tego, co zauważyłam, wypowiadają się tam raczej specjaliści w swojej dziedzinie - pytanie na jak długo starczy im dobrej woli, by tam pisać. Robią to za darmo?
Korzystam z Wiki, jeśli chcę się dowiedzieć czegoś na temat, o którym praktycznie niewiele wiem, w ramach poszerzania wiedzy ogólnej, tak z czystej ciekawości. Do poważniejszych celów (jak np. studia) z reguły z niej nie korzystam.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
korzystam z wiki żeby ogólnie się zapoznać z jakimś tematem, bądź czerpię wiadomości do referatów. a przynajmniej czerpałam.
jakoś jeszcze nigdy nie było tak, że miałam stamtąd jakieś nieprawdziwe informacje, aczkolwiek zdaję sobie sprawę z tego, ze to nie jest zbyt wiarygodne źródło wiedzy
Ja korzystam z Wikipedii gdy chcę się dowiedzieć o czymś zupełnie nowym bo raczej nie szukam w niej szczegółowych informacji. Służy mi tylko żeby mieć ogólne pojęcie na jakiś temat
wikipedia nie jest dla mnie pewnym zródłem wiedzy, poniewaz kazdy moze tam wstawic swoje opracowanie danego tematu.
O knolu nie słyszałem ani słowa, a wiec nie moge sie wypowiedziec.
_________________ "Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych."
Szczerze mówiąc to najbardziej mnie śmieszy właśnie to, że wiele osób powołuje się tylko i wyłącznie na Wikipedię, niesprawdzając podanych tam informacji, niekonfrontując tych informacji z innymi źródłami i nieposzerzając ich. Sama jak o czymś nie wiem to zaglądam chętnie do Wikipedii, tyle, że jestem takim typem człowieka, który na jedynym źródle nie skończy, tak więc zaczynam od Wikipedii i przedzieram się przez inne strony, dzięki którym mogę się dowiedzieć czegoś na interesujący mnie temat. Natomiast Knola w ogóle nie znam, pierwszy raz przeczytałam o nim właśnie w tym temacie, jestem ciekawa, jak będzie się rozwijał, zapowiada się obiecująco jak na razie.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
Ostatnio zmieniony przez Colorblind 2008-07-26, 16:26, w całości zmieniany 1 raz
O knolu nie słyszałem ani słowa, a wiec nie moge sie wypowiedziec.
Karczoch napisał/a:
o knolu nie słyszałam
Psycho Krusher napisał/a:
Knola nie znam.
Przypuszczam, że autor tematu zakładał taką możliwość i dlatego podał link do knola - żeby można było zobaczyć jak to wygląda, skonfrontować z wiki i w pełni odpowiedzieć na pytanie zawarte w temacie
Rozumiem, że póki co istnieje tylko wersja anglojęzyczna? Jeśli tak, sądzę, że na razie knol nie ma zbyt wielkich szans, by zagrozić wikipedii pod względem popularności i objętości. Ale, jak zauważył dj RKNZ, serwis jest nowy, więc trzeba poczekać, by zobaczyć, jak będzie się rozwijał. Niewątpliwym plusem jest to, że autorami artykułów są przede wszystkim specjaliści z danych dziedzin, w dodatku podpisujący się imieniem i nazwiskiem, co pozwala na pewną weryfikację i sprawdzenie, czy dany artykuł nie jest aby wytworem bujnej wyobraźni jakiegoś anonimowego świra, który ma zbyt wiele czasu i z nudów coś tam sobie skrobie, udając speca. Co w przypadku wiki zdarza się wcale nie tak rzadko, więc raczej nie powoływałabym się na nią. No chyba, że chodziłoby o jakąś błahostkę.
Karczoch napisał/a:
czerpię wiadomości do referatów
A już na pewno nie popisywałabym się wiedzą rodem z wikipedii w poważnych referatach.
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Knol jest straszliwie stronniczy. W artykule o Floydach jest tylko jedno zdjęcie i na dodatek jest to zdjęcie Gilmoura popijającego piwo. Cóż to za autor który przedstawił gitarzyste w takiej sytuacji. Nieobyci w temacie mogą pomyśleć, że Gilmour miał problemy alkoholowe! Nie będę korzystał z encyklopedii zawierającej tak poważne uchybienia! .V.
Wkipedia ma jeszcze jedną, małą przewagę nad knolem - wybierając wiki od razu wybierasz wersję językową - wchodzisz na pl i wszystko masz po polsku, wyniki wyszukiwania pokazują tylko polskie artykuły - a w knolu mamy językowy misz-masz, obok artykułów angielskich są te napisane po arabsku, francusku, chińsku etc.
Psycho Krusher napisał/a:
W artykule o Floydach jest tylko jedno zdjęcie i na dodatek jest to zdjęcie Gilmoura popijającego piwo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum