Mam taki problem - komp mi się czasem restartuje (raz na 2 dni) w trakcie uruchamiania jeszcze na ekranie DOSa albo po zalogowaniu się w momencie jak klikam w pierwszą lepszą ikonę na pulpicie.. Ot robi się ciach i restart. Czasem potrafi się też zawiesić lub przy uruchamianiu wyrzuca, że jeden z plików zawierających Dane Rejestru musiał zostać odzyskany i zakończyło się to pomyślnie.
Zrobiłem przed 2 dniami system od początku ale dalej to się dzieje.
Od czego zacząć i co może być przyczyną ???
Wyłączyłem opcję "Automatycznie uruchom ponownie" i wyrzuca niebieski ekran W linkach wrzuciłem fotki tych komunikatów. O czym one świadczą?
Bardzo proszę o pomoc. Dodam, że wczoraj np. po takim nieudanym starcie przez pół minuty przez szaroniebieski ekran przewijały się białe napisy informujące o jakimś odzyskiwaniu sektorów. Cały czas leciał nazwy różnych plików ze ścieżkami
Skąd ja to znam..hmm.. Dysk klęka. Najprawdopodobniej pojawiły się uszkodzone sektory albo sypie się elektronika. Ściągnij ze strony producenta aplikację do diagnozowania dysku i będziesz wiedział co jest z nim nie tak.
Równie dobrze może to być wina płyty głównej, a konkretnie sterowników - ich braku lub "niewłaściwych sterowników dla systemu windows" do płyty głównej. W tym przypadku mogłoby pomóc zaktualizowanie systemu i ponowna instalacja z sterów z cd dolączonego do płyty głównej, ale wcale nie musi.
Tak, czy inaczej - najpierw sprawdź dysk.
A te przeskakujące ścieżki to rutynowe sprawdzenie spójności danych po złapaniu zwiechy, i niespodziewanym restarcie, przez windę:)
_________________ Kim Ty jesteś, że tak Cię nienawidzę?
Ja bym przeskanowal dysk w poszukiwaniu bad sektorow a potem zablokowac zepsuta czesc dysku powinno byc ok. No chyba ze to sterowniki ale jak nic nie mieszales to raczej niemozliwe.
W windzie wszystko jest możliwe:) Mi nie przyjmował nawet sterów z oryginalnej płytki, bo były"nieodpowiednie lub nieaktualne", musiałem mieszać żeby przestały mi wyskakiwać idiotyczne komunikaty o problemach z płytą główną. A co do dysku - u mnie przy takich samych objawach - dysk był do wymiany. Najpier bawiłem się sam - pomagało do czasu, potem zaniosłem na gwarancje, po tygodniu znowu, a po dwóch dali mi nowy:) Oprócz tego, że wyskakiwał niebieski ekran było też tak, że system nagle przestawał go widzieć podczas reinstalki i nie dało się sformatować.
_________________ Kim Ty jesteś, że tak Cię nienawidzę?
Czy to był dysk 30 60 albo 120? Bo te dyski długo nie trzymają Poza tym masz racje w windowsie wszystko jest możliwe mi sie zaczeły blokować katalogi i nie mogłem do niech wchodzic xD A mój dysk ma bad sektory to po prostu 5GB mu zablokowałem i działa już długo Tylko jak cos w hardware przestawia to już bios nie czyta czasami nawet jak przestawie tak jak było.
Komputery sa magiczne
Może przeczyść ten dysk, wgraj na nowo Windowsa czy co tam masz i módl się aby działało
_________________ "Dziś wiem- życie cudem jest!"
"Dla Ciebie mógłbym zrobić wszystko, co zechcesz- powiedz tylko! Na prawdę na dużo mnie stać."
Trwaj przy mnie, bo wokół wzburzone morze.. tylko Twoja dłoń to stały ląd..."
Tylko GDZIE JESTEŚ?
BTW: znacie jakis fajny program do profesjonalnego odzyskiwania danych z dyskow ? Gdzie w serwisie slyszalem rozmowe i jest taki program z 'VooDoo' w nazwie, ale nie spotkalem sie z nim nigdzie.
_________________ I wtem rozległ się beep i z głębi cyfrowego piekła zapełnionego NULLami poczeły się wyłaniać tajemnicze znaki ASCII które zaczeły się układać w tego posta.....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum