• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     sem  



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 88
Skąd: camembe.

Wysłany: 2007-02-20, 22:19   

ciągle te szufladki :P po co to określać? czy etykietka jest ważna? jestem sobą i to jest ważne ;)
 
 

     BladoR 


Dołączył: 16 Sie 2008
Posty: 48

Wysłany: 2008-08-17, 07:33   

ja zrobiłem dredy bo mi się podobały
 
 

     włóczka 


Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 9
Skąd: Lbn

Wysłany: 2008-08-18, 10:31   

ja uznałam, że dready w jakiś sposób mnie wyrażają, i tylko z 'tym' na głowie czuję się totalnie spójna ze sobą, więc to raczej kwestia jakiegoś wewnętrznego impulsu. jedni są ciekawi, inni szukają wrażeń, jeszcze inni po prostu nie wyobrażają sobie życia 'bez' (nawet jeśli jeszcze nie mają dreadów, tak to było w moim wypadku), więc powiem krótko-ile ludzi tyle zdań.
generalnie dredziarze, których poznałam to sympatyczni, pokojowi i otwarci ludzie. pomijając tych, którzy 'ulegli modzie', oni na ogół bardzo krótko cieszą się swoimi bacikami (na tyle, że nie jest jeszcze większym problemem rozczesanie ich)
_________________
ruszcie księżyc kolanem
 
 
 

     Mildread  


Dołączyła: 23 Sie 2008
Posty: 2
Skąd: inąd

Wysłany: 2008-08-23, 20:20   

Witam serdecznie,
po przeczytaniu kilku teamtów na Waszym forum postanowiłam wypowiedzieć się w tym temacie. Dyskusja, którą prowadzicie, wydaje się biec bez celu. Dlatego chciałabym dorzucić kilka uwag, które może rzucą Wam trochę światła na temat naszej wiary.

Przede wszystkim, pisząc o Rastafari myślcie wiara, nie 'religia'. Religia to zło samo przez się, bo każda religia wprowadza tylko sztuczne podziały między ludźmi. Katolik (muzułmanin, protestant) zapomina, że Żyd tak naprawdę niczym się od niego nie różni poza tym, że wyznaje trochę inną wiarę.
Większość z Was ma tutaj rację. To tak jak sekkmet porównała na samym początku dyskusji. Dready to nie od razu oznaka wiary. Dla wielu osób to po prostu fryzura. I chwała im za to, że chociażby nie bali się mieć na głowie czegoś, za co gonią Cię inne 'nacje'. I tak za jakiś czas je zetną. Będą w życiu bogatsi o nowe przeżycia.
Byebus, troszeczkę się mylisz co do pochodzenia dreadów. Przede wszystkim wzięły się na podobieństwo siedmiu kędziorów Samsona, które dawały mu siłę. Tak samo Rastaman uważa, że obcięcie włosów pozbawi go sił życiowych. Don't let dem baldheads fool you. Na podobieństwo Zwycięskiego Lwa z Plemienia Judy. Również same początki dreadów wzięły się od świętych mężów indyjskiech, sadhu. Przywędrowawszy na Jamajkę, przywieźli ze sobą loki. Sam Nazireat jest jakby osobnym ślubem, który składa się przed Panem na dowód oddania.
Asssia, Rastafari to realna wiara, więc nie musisz się urodzić jako Rasta żeby wierzyć. Czy więkoszość dzieci w Polsce rodzi się Katolikami?

Przepraszam za chaotyczność, przyznaję że nie dałam rady przeczytać wszystkich wypowiedzi, także może się powtórzyć coś, co ktoś już napisał.
Szanujcie się wzajem.
 
 
 

     AhmedPunk  



Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 24
Skąd: Wieluń

Wysłany: 2008-08-25, 13:18   

Mildread Ya man o to chodzi to jest istotą rasta. Każdy Rasta ma dready ale nie każdy dreadziarz jest rasta ....
_________________
Dążmy do Utopi :)
 
 
 

     wyemancypowana 



Dołączył: 25 Sie 2008
Posty: 4

Wysłany: 2008-08-25, 14:50   

Nie uważam, aby każdy kto nosi dredy był rasta. Mi od kilku lat podobają się baty i mam zamiar sobie je zrobić, ale od zawsze słuchałam cięższej muzyki a reggae tylko okazjonalnie. Myślę, że to kwestia gustu i upodobania a nie jakiejś chorej reguły. Znam kolesia, który słuchał reggae przez 4 miesiące, zrobił sobie dredy po czym ściął uważając je za symbol brudu. żenada.
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2991
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-25, 15:31   

AhmedPunk napisał/a:
Każdy Rasta ma dready
Czyli co? Łysi rasta już być nie mogą?
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1652
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-25, 15:34   

sis napisał/a:
Czyli co? Łysi rasta już być nie mogą?
Nie mogą, bo rasta są mądrzy, a mądrość jest we włosach, kto nie ma włosów jest głupi, a głupi nie mogą być rasta. :cwaniak:
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2991
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-25, 16:19   

bro napisał/a:
Nie mogą, bo rasta są mądrzy, a mądrość jest we włosach, kto nie ma włosów jest głupi, a głupi nie mogą być rasta. :cwaniak:
O, opowiedz coś więcej, widzę, że jesteś dobrze zorientowany w tej materii.
A co się dzieje z rasta, który wyłysieje? Zostaje on wykluczony ze wspólnoty przymusowo, odchodzi sam czy popełnia rytualne samobójstwo, aby uniknąć hańby i zgłupienia, które pojawia się wraz z utratą włosów? To bardzo ciekawe! <wierci się, zaciekawiona>
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1652
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-25, 16:26   

sis napisał/a:
A co się dzieje z rasta, który wyłysieje?
Prawdziwy rasta nigdy nie łysieje.

Dredy rastamana
Twarde niczym skała
Oznaczają wolność

Bije z nich Jah chwała
Nosze dumnie dredy
Oznaczają miłość

Dredy rastamana
W środku Babilonu
Gdzie szelest banknotów
I ciężar bilonu

Nośmy dumnie dredy
Bracia oraz siostry
Babilon upadnie
Zapalimy gandzię
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     Dreadman  


Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 87
Skąd: Podkarpacie

Wysłany: 2008-08-25, 16:31   

czyli Bob Marley po chemioterapi gdy stracil dready przestalbyc rasta... :rotfl: :rotfl: !Zastanow sie nad swoja madroscia,a moze nie masz wlosow bo piszesz takie brednie :rotfl: :rotfl:
 
 

     Mildread  


Dołączyła: 23 Sie 2008
Posty: 2
Skąd: inąd

Wysłany: 2008-08-25, 17:40   

Witam ponownie.
Widzę, że dyskusja trochę rozgorzała. Włączę się.

Rastaman może być łysy. Jednak kłóci się to z podstawowymi wierzeniami, dlatego nigdy nie spotkasz, który prawdziwie wierzy i z własnej (!) świadomej woli obciął włosy. Co innego, jeśli włosy wypadają (nie dotyczy to Czarnych Ludzi, oni nie znają czegoś takiego jak łysienie, przypadłość białasów), lub traci się je przez czynniki zewnętrzne. Sam Marley mówił "Yuh nuh haffi dread to be Rasta" (nie musisz mieć dreadów żeby być Rasta). Dlatego, kiedy po chemioterapii (nie z własnej woli) stracił grzywę, nikt nie wykluczył go ze wspólnoty.

Dready, tak jak już pisałam, są symbolem życiowej siły, sił witalnych, które znikają po obcięciu włosów. Rastaman dobrowolnie nie pozwoli nikomu, ani sam nie pozbawi się własnej siły. Dready to także symbol, odróżniają od tych, którzy podążają duchem Babylonu, dready są znakiem, że nie da się wtłoczyć w szczurzy wyścig, nie da sobie narzucić zachodniego stylu życia. Dread jest tym, który wrogów przeraża samym widokiem, bez siły fizycznej sprawia, że uciekają przed nim. Takie były pierwotne założenia. Dready spowszedniały. Stały się codziennością.

Niech wszystko co robicie będzie świadome.
Szacunek.
 
 
 

     Dreadman  


Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 87
Skąd: Podkarpacie

Wysłany: 2008-08-25, 17:57   

ja nigdy nie bylem rasta,nigdy glebiej nie wdrazalem sie w ten ruch i ciekawi mnie kto z Was uwaza sie za rastafari!Tak samo jak glupota dla mnie jest nie jedzenie miesa polaczone z tym ze nosi sie dready!Kto tak powiedzial ze nie mozna jesc miesa??W kulturze rastafari zabronione jest tylko jedzenie wolowiny!Tak samo nie kazdy rasta poddaje sie rytualowi palenia marihuany!Potrafilem zauwazyc ze wielcy zdredowani obroncy przyrody i zwierzat na koncertach wykrzykiwali nieraz precz z tym i z tamtym,a sami mieli glany ze skory,pasy,a po samym koncercie robili syf i wywalali puszki i butelki w krzaczory...wiec zastanowmy sie lepiej nad tym co krzyczymy i z czym sie identyfikujemy,a fryzury zostawmy bo nie szata oraz fryzura zdobi czlowieka i wcale tak do konca nie musi wyrazac wnetrza,ideologi czy wiary!
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2991
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-25, 18:09   

Dreadman napisał/a:
ciekawi mnie kto z Was uwaza sie za rastafari
Przejrzyj temat od początku, wypowiadali się tu już jacyś zadeklarowani rasta :luka:

W Twojej wypowiedzi szczególnie zaintrygowało mnie jedna kwestia:
Dreadman napisał/a:
glupota dla mnie jest nie jedzenie miesa polaczone z tym ze nosi sie dready! Kto tak powiedzial ze nie mozna jesc miesa??
Nikt. A kto powiedział, że trzeba?
To nie można być vege i nosić dreadów? To się jakoś kłóci?
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     Dreadman  


Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 87
Skąd: Podkarpacie

Wysłany: 2008-08-25, 18:12   

nie ze sie kloci,mowilem tu o ludziach ktorzy wpierdalaja(przepraszam za wyrazenie) wczesniej mieso po czym jak zrobili sobie dready nagle sa vege!Uwierz mi spotykalem na swojej drodze ludzi ktorzy twierdzili o sobie ze sa vege i wyciagali mieso z zupy twierdzac ze juz moga ja zjesc :kwasny: !to mialem na mysli
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
izolacja cieplna | Helsinki | Londyn | leasing samochodowy | matematyka | gosos | kair | lokal Matiz sennik sylwester 2008/2009 Kulczyk Investment House