Co się robi z tym woskiem hmm.. nakłada się do na włosy jest wiele sposobów, nie nakładałem jeszcze nikomu wosku ale wymyśliłem sposób na na łatwe nakładanie tego wosku... O to on: Pojemnik z woskiem włóż do worka foliowego i całość włożyć do Ciepłej lub gorącej wody żeby go bardziej zmiękczyć, wziąść troche wosku nałożyć go na włosy i potraktować suszarką że się roztopił i rozporwadził się na wosach i będzie git popytam się znajomych jak chcesz i Ci napisze co i jak ..
Wysłany: 2006-11-20, 09:30
Polecający: dzieki sobie
ja nei uzywam bo mnie nie stac a na dodatek po co? ja jak mialam normalne wlosy nei uzywalam niczego procz szamponu wiec po co teraz? nie wiem glupota, jeszcze sie kliei i muchy sie pewnei zlatuja i przyklejaja
_________________ Oko widzi tylko to, co umysł gotowy jest przyjąć.
normalnie na dreda bziuuu i suszarka potraktowac troche pokrecic jeszce sznurka i juz! ale taki temat juz jest to tam se luknij...no i zgodze sie co do wosku z Poszczelona,
Dołączyła: 12 Wrz 2006 Posty: 315 Skąd: Wrocław/Zielona Góra
Wysłany: 2006-11-24, 20:44
czy ty mowisz o zwyklym takim wosku? jesli tak to poza ladnym zapachem to sie to beznadziejnie kruszy, twarde to to moze jest na krotki czas, a potem jest tego syfu pelno na dredach, jesli chodzi o wosk do dredow - pracochlonne i tez daje ladny zapach, ale moim zdaniem to raczej produkt dla naiwnych, a wymyslony przez sprytnych....
od siebie, uwazajcie kto wam dredy robi, dredy nie powinny sie rozplatywac, cudotworca i sprintowca (m.in jedna laska z wroclawia po ktorej coraz czesciej zdarza mi sie naprawiac a kase ostro zdziera) nie wierzcie, zawsze zwracajcie uwage zwlaszcza na dredy z tylu glowy szczegolnie przy szyji bo tam najlatwiej sie rozwalaja - mechaca dredy m. in podczas snu.
pozdrawiam
_________________ warkoczyki (od 200zł), dredy (od 50zł), piercing (50zł), tatuaże
Dołączyła: 28 Kwi 2006 Posty: 292 Skąd: City of Angels...
Wysłany: 2006-11-24, 20:56
hehe co do wosku. zfgadzam się z sekkmet. niewiele daje granicząc z nic
a co do rowalających sie dreadow wspolczuje tym ktorzy szydla nie umieją obsuzyc mi zrobili dready, wsadzili szydlo w lape, naucz sie sama najlepie dokrecaj poki co cioodziennie.. i ze spartolonej zmechaconej szybkiej pracy mojego dreadmakera wkrotce przeistoczylam je w piekne zbite draedki.. zwezily sie o duzo duzo.. kiedys byly takie, ze nawet 8 w nie weszla a teraz 14 ldwo ledwo moze to dlatego ze mial w Londynie tylko 10, nie wiem
ale najawzniejsze to dbac o draedy, a jesli nie umiemy samemu od czasu do czasu sie szarpnac i wywalic troche flotki..
_________________ 'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'Fiodor Dostojewski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum