Niebardzo wiem o jakie chodzi. Ja widziałem takie z dwóch stron zakończone haczykiem, ale to bardziej do robienia - koleś tak dziabał dwa na raz.
A takie z dwoma haczykami na froncie, to chyba już własna pomysłowość i zdolność majsterkowania/modelowania tworzywa sztucznego, ale mogę się mylić.
Jak nie wiesz gdzie szukać - szukaj na allegro
_________________ Kim Ty jesteś, że tak Cię nienawidzę?
Hmm ja mam taki problem... Próbuję szydełkować tym sposobem, który na początku tego tematu opisał sinner-pl, ale zostaje mi na zewnątrz trochę malutkich, króciutkich włosków. Przejmować się tym? Podkreślam, że dopiero zaczynam cała moja przygodę z szydełkowaniem i wogule z dreadami.
_________________ Nie idź tą drogą, szeroką drogą
Nie idź tą drogą, którą idą wszyscy
Nie idź tą drogą, szeroką drogą
Popatrz jak oni na tym wyszli.
Tyle powiem
houki, nigdy nie zszydelkujesz dreadow tak zeby ani jeden wlosek nie wystawal ja zawsze szydelkuje z grubsza zeby jakeis koltuny nie wystawaly tymi malymi sie nie przejmuje bo zawsze jakeis beda wystawac : )
_________________ Nie idź tą drogą, szeroką drogą
Nie idź tą drogą, którą idą wszyscy
Nie idź tą drogą, szeroką drogą
Popatrz jak oni na tym wyszli.
Tyle powiem
Dołączyła: 30 Mar 2008 Posty: 35 Skąd: okolice Wrocławia
Wysłany: 2008-04-04, 15:52
uh
moje dredzioki mają już tydzień i zaczęły się nawet rozwalać, bo nie to szydełkowanie nie bardzo mi wychodziło, ale poczytałam troche i musze powiedzieć, że po 1,5 godzinie moje dwa z trzech dredów, z miękkich klusek zrobiły się zbite farfocelki ;D
W moich okolicach ok 4-5 zł.
Dredy szydełkuję 0,5 -0,6 zależy jakie szydło mają w sklepie. na długości już nie, a dokręcam raz albo dwa na miesiąc.
Na początku, kiedy nie miałam swoich ktoś mi pokazał jak się robi dredy i od tamtej pory jestem samoukiem. Dokręcam, robię na długości, dołączam, likwiduję brzuchy i wszystko co trzeba robić.
Znam ludzi, którzy mają dredy 3-4 lata a szydełka do ręki nie biorą, co uważam za porażke, ale niestety-stety im się udało,że mają mnie.
Początki zawsze są trudne i szydełko nieraz miałam w paluchu ale teraz lecę. Taka rada. Dredy lepiej szydełkować wszystkie jednakowo, bo jak dba się tylko o te z przodu i one są zadbane, to te z tyłu mogą się znaleśnikować.
Co do podwójnego szydła to słyszałam o kolesiu, który do jednorazowej maszynki do golenia przykleił dwa szydła i ponoć wychodzi super.
Nie jestem zwolenniczką rozwalonych ble fuj niemytych dredów, więc o swoje wolę dbać i takowe dredy lubię, co nie znaczy, iż zaniedbane potępiam. do ludzi, którzy swoje chociaż próbują szydełkować.
no ja sie staram szydełkować.. ale jak szydełkuje to ten dred mi sie robi krzywy i powyginany i w niektórych miejscach w ogóle to szydełko nie łapie ;/ help
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum