To pod prysznicem nie można nazwać "sceną prysznicową" :p
Zasadniczo film może być, nie powiem, trzyma w napięciu, chociaż już na początku miałem kilka pomysłów na zakończenie. Piosenki słabe, brakowało śpiewu grupowego itp. Kolory też nie bardzo.
Za to dowiedziałem się po co kobiety noszą te zasłony na sobie ^^
_________________ "Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
Moment to był w "Salaam Namaste". Nawet poczęciem zakończony. Tu był jedynie kawałek plecków ;]
Już bardziej "momentowe" były dokazywania głównej bohaterki z tym swoim kochankiem z poprzednią twarzą. Niestety zagrane w tak przesadzony sposób, że aż zabawne ^^
Colorblind napisał/a:
Tyle, że kwestia gustu, dla Ciebie bez szału, dla mnie z szałem, dla mnie dobry film, mi się podobał, choć to nie jest typowe bolly.
Ale Colorku, Ciebie zachwyca niemal każdy film Bolly ^^ Musi być ostatnim gniotem, żebyś stwierdziła, że jest "bez szału" ^^
Poza tym napisałam przeca:
Cytat:
nie jest to klasyczne, dobrze znane Bolly, z roztańczonym (nawet na łożu śmierci ;p) Uruk-hajem, kolorowymi sari, szczyptą cynobru, imprezą zaręczynową co się zowie i całym tym rozkosznym kramem. Ale nie jest to wada - dla odmiany miło obejrzeć coś innego.
Pomysł mieli niezły, pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że film miał zadatki na dobry thriller. Ale wykonanie było już słabsze.
Zasadniczo "Zaufanie" złe nie było, przyjemnie mi się je oglądało. Ale piątki nie wystawię, bo gdzież mu tam do produkcji Bolly, które powalają na kolana.
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Ale Colorku, Ciebie zachwyca niemal każdy film Bolly ^^ Musi być ostatnim gniotem, żebyś stwierdziła, że jest "bez szału" ^^
mam cztery pozycje, które są nudne i mnie straszą, to są gnioty nad gniotami ^^ no i nad tym telewizyjnym nie wysiedziałam, nie dałam rady, a Ty obejrzałaś ;p
sis napisał/a:
Moment to był w "Salaam Namaste"
albo w 'Nigdy nie mów żegnaj' - poza tym te plecy były dobrym początkiem do czegoś, czego nie było, ale fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego xD
sis napisał/a:
Ale piątki nie wystawię, bo gdzież mu tam do produkcji Bolly, które powalają na kolana.
no i ja maksymalnej oceny bym nie wystawiła, co toto nie ;] aż tak tym filmem zauroczona nie jestem
bro napisał/a:
co pewien czas wrzucasz tu listę tego, co mógłbym obejrzeć i gdzie kupić :p
tyle, że ta lista jest taka sucha ;p a 'Dumę' obejrzałam, więc wiem, co piszę^^ dawno ją oglądałam, ale co nieco pamiętam^^
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
Color mnie uprzedziła, chciałam o tym napisać ;P
Arjun jednak lepiej wyglądał na zdjęciach tu wrzuconych niż w filmie hmm, chyba jeszcze jednak nie znalazłam najmojszego Bolly-amanta ;P
po pierwsze menu, które mnie urzekło, ponieważ jest śliczne, cudo! Jeszcze takiego menu nie było w mojej kolekcji! Po drugie na opakowaniu pod tytułem można przeczytać: 'dwoje nieznajomych, pewnej burzowej nocy...', po trzecie główna bohaterka będzie tańczyć w deszczu, po czwarte opis filmu jest nawet ciekawy, a i nawet ładnie wyszła Kareena Kapoor, na okładce wyszła ślicznie, jak na jej możliwości, oczywiście
teraz jest sporo powtórek, co za ulga dla mego portfela ;p
11.09 - Chameli (Piękna kurtyzana) - Pani Domu
11.09 - English Babu Desi Mem (Młodzieniec z Angli i Hinduska) - Przyjaciółka
18.09 - Miłości nie oszukasz lub Dzisiaj tańczę, jutro kocham - Przyjaciółka
18.09 - Kuchh Meetha Ho Jaye (Czekając na miłość) - Przyjaciółka
20.09 - Iskry miłości, Nie mów nikomu, Dil se.. - Olivia nr 10/08
25.09 - Hulchul (Indyjska miłość) - Pani Domu
25.09 - Indian Babu (Śpiewaj, tańcz i kochaj mnie) - Przyjaciółka
02.10 - Boom (Diamentowy spisek) - Top DVD Bollywood
02.10 - Dil Hi Dil Mein (Moja miłość przyszła mailem) - Przyjaciółka
06.10 - Miłość czy pieniądze (Yes Boss) lub Nowożeńcy (Just Married) - Świat Kobiety
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
rzecz gustu, jak dla mnie dobry film z wybuchowym zakończeniem, a ścieżka dźwiękowa jest jedną z lepszych, które słyszałam, jeśli chodzi o bolly ;] Ale jako pierwszy film bym tego na pewno nie polecała, najpierw w bolly trzeba się wczuć ;]
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
W ścieżce dźwiękowej istotnie mozna znaleźć perełki, wybuchowy koniec to jedyna zaleta tego filmu oprócz paru piosenek ;P ale nie powiesz mi, że 'Dil se' poleciłabyś komuś jako pierwszy film Bolly
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum