zakimać też się nad tym specjalnie nie da, bo przydzwoni się czołem w klawiaturę, wrzucić pod łóżko w pasji nie sposób...
xD
Ciężko wyrazić mi jakąś opinię, bo ich zwyczajnie nie używam. A nie używam z powodów wymienionych przez sis - ja do czytania muszę mieć kawałek swojego miejsca, wygodną pozycję, coś do pomacania, a nie tak bezdusznie przed monitorem... chociaż mam jakieś 6 tomów Mrocznej Wieży na kompie, to nie mogę się przemóc, na dłuższą metę czytanie z monitora jest męczące.
Nie ma to jak czytanie w łóżku książki aż do zaśnięcia z nią w ręku lub położenia resztkami sił odok poduszki. Obowiązkowo we wszystkich możliwych pozycjach leżących.
Z monitora mogę tylko na siedząco, przed biurkiem, a to męczące właśnie.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
Uwielbiam czytać wciągające horrory. Ebook nie oddjae takich emocji tego gatunku jak zwykła ksiąka czytana w zacisznym kąciku.
Zdecydowanie tradycyjne książki!!
A tak nawiasem mówiąc pierwszy raz uczestniczę w forum internetowy i muszę przyznać, że na pewno nie po raz ostatni, także pozdrawiam i do zobaczenia
nie używam ebooków i nie rozumiem, jak można porównywać tradycyjną książkę, mięciutkie kartki, pachnące, może pożółkłe ze starości, miłe w dotyku, szeleszczące pod palcami z monitorem
Tylko i wyłącznie tradycyjne książki, literki mają pachnieć uroczym książkowym zapachem, można czytać na leżąco, wygodnie się rozłożyć, potem niechcący ją wygnieść, bo się przysnęło. Mam swoje miejsce do czytania - łóżko, kocyk, samo przewracanie kartek ma swój niesamowity urok - czary istne, a ebooki tego nie dają, nie potrafią zaczarować słowem, czyta się mechanicznie, aż tak wielkiej radości nie sprawiają. Książkę mam czuć - dotykiem, nosem, zmysłami, wyobraźnią, rozumem, no!
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
Zdecydowanie wolę książki.
Jedyny e-book, jaki przeczytałam w całości, to był przeddruk (jeśli można to tak nazwać) "Harry'ego Pottera i Insygniów Śmierci". Byłam ciekawa zakończenia, więc ściągnęłam i przeczytałam, ale później książkę też kupiłam - tak dla porównania.
Po prostu męczy mnie, jeśli muszę czytać tak długi tekst na komputerze. Kiedy czytam, wolę się położyć, przewrócić na bok, jak mi wygodnie, i czytać, a nie sztywno siedzieć przy komputerze.
Colorblind napisał/a:
samo przewracanie kartek ma swój niesamowity urok - czary istne, a ebooki tego nie dają, nie potrafią zaczarować słowem, czyta się mechanicznie, aż tak wielkiej radości nie sprawiają.
Dokładnie tak.
_________________ Rób to, co chcesz. Czego naprawdę chcesz.
Nie lubię czytać długich tekstów na komputerze, cała przyjemność z lektury znika, bo wszystko boli, a głównie oczy. Lecz na pewno jest to wygodniejsze i łatwiejsze do rozpowszechnienia.
ebooki - blee. Posiadam dwa ale nie chce mi się tego czytać. Głównym powodem są bolące oczy. Nie ma to jak tradycyjna książka. Kiedy można dotknąć te literki, czuć objętość i radość z przewracanych kartek... Gorzej z tym że w bibliotekach w małych mieścinach takich jak moja wybór książek jest przygnębiający
ja posiadam e-bookową pozycję tylko jedną. List w butelce, Sparksa. chciałam przeczytać, bo to jego ^^, na forum jakaś dziewczyna napisała, że ma i chętnym prześle, więc skorzystałam.
oczywiście, że wolę książki. nie ma to jak piękna okładka, indywidualny kształt i grubość każdej. no i tak jak wcześniej pisaliście, można się położyć z nią, zabrać w podróż, gdziekolwiek.
mimo wszystko spędzam dużo czasu przed komputerem, czasem czytam różne opowiadania czy blogi, które też wciągają. i uważam, że przy np. jednoczesnym jedzeniu czy prostowaniu włosów wygodniej jest czytać z ekranu, bo nie muszę ręką przytrzymywać strony, ani ich przerzucać. ale na dłuższą metę, preferuję książki.
_________________ Tylko jedna para w kącie. Trzymają się za ręce.
On mówi: "Będziemy zawsze razem. Proszę pana czarną i oranżadę."
Kelner idzie szybko za kotarę i tam dopiero wybucha śmiechem.
niedawno zebrałam sporą ilość właśnie takowych e-booków, ale wywaliłam, bo po prostu nie umiem tak czytać, czytanie nie sprawia mi przyjemności, jakaś totalna profanacja, może i dzięki e-bookom oszczędza się wiele pieniążków, może i łatwo się dane pozycje rozpowszechnia, ale to totalnie nie dla mnie - brak duszy ;] i magii!
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
niedawno zebrałam sporą ilość właśnie takowych e-booków, ale wywaliłam, bo po prostu nie umiem tak czytać, czytanie nie sprawia mi przyjemności (...)
U mnie na dysku jest kilkadziesiąt ebooków. W tym całkiem sporo rzeczy, które musiałbym zamawiać wysyłkowo zza granicy, bo u nas niedostępne. Nie mogę się do nich zabrać. Perspektywa przeczywania kilkuset (lub więcej) stron w PDF mnie odrzuca.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
Perspektywa przeczywania kilkuset (lub więcej) stron w PDF mnie odrzuca.
jedynym wyjściem jest jeszcze wydrukowanie tego^^ no już trochę lepsza perspektywa, ale i tak to nie jest to samo ;p tyle, że jak ma się kilkaset stron to trochę szkoda kartek na drukowanie
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
Jak dla mnie ebooki to kolejna cegiełka do powiększania wady wzroku. Bo nie dość, że przesiaduje na kompie przez pół dnia, to jeszcze miałbym czytać na nim ksiązki? Panie, daj pan spokój.
Nic nie zastąpi papierowej lektrury, na której można nawet położyć głowę jak cię czytanie znuży
e-book? tylko nie to! nie dosc, ze głowa od tego boli bo ciągłe wpatrywanie sie w małe literki na ekranie jest uciązliwe to jeszcze nie moge sie wygodnie połozyc na mojej ulubionej podłodze(.) i zacząc czytaj jak mi najwygodniej. Jedyny e-book jaki przeczytałem to był kurs C++'a miał 582 strony
_________________ "Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum