najlepsze to np. "dziesięciu murzynków" i "śmierć na Nilu" agaty christe
"głód" Mastertona
"Pragnienie" (niepamietam autora) "mnich"(romans grozy też nie pamiętam autora)
cykl "kraby" Guy.N.Smitcha
"sciana strachu" Konntza
wszystkie te książki gorąco polecam
_________________ ROMAN ŚWIETNYM JEST KUCHARZEM KIEDYŚ BYŁ STOLARZEM ROBIŁ STOŁKI W BARZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cykl "Mroczna wieża" Kinga - po prostu wspaniałe. I mroczne. Uwaga - nie zrażać się pierwszym tomem, jest najtrudniejszy do przebrnięcia, ale potem już nie można się oderwać.
Neil Gaiman - w całości i w kawałkach. Wszystko.
"Samotnia" Dickensa - nic z tego nie rozumiem ale urzeka mnie atmosfera wiktoriańskich powieści.
Z lektur na całe życie, (tylko porszę się nie śmiać) "Dzieci z Bullerbyn" - czy i Wy macie taką książkę-balsam z dzieciństwa, do której możecie wracać w każdej chwili? A zwłaszcza kiedy świat chwieje się w posadach?
"Dzieci z Bullerbyn" - czy i Wy macie taką książkę-balsam z dzieciństwa, do której możecie wracać w każdej chwili? A zwłaszcza kiedy świat chwieje się w posadach?
Dzieci z Bullerbyn były genialne! naprawdę jedna z nielicznych lektur, która mi się podobała, zresztą połowa klasy ją ubóstwiała ^^.
ja może nie tyle z dzieciństwa, ale uwielbiam wracać do Zapałki na zakręcie. moja ulubiona książka z serii bardziej młodzieżowych. strasznie mi się podobało ukazanie tych samych wydarzeń z perspektywy dwóch osób. ogromną mam słabość do tej książki, czytałam już kilka razy, ale wciąż w wolnej chwili chętnie po nią sięgam i za każdym razem podoba mi się równie mocno.
_________________ Tylko jedna para w kącie. Trzymają się za ręce.
On mówi: "Będziemy zawsze razem. Proszę pana czarną i oranżadę."
Kelner idzie szybko za kotarę i tam dopiero wybucha śmiechem.
- Cykl "Dziedzictwo"
- Harry Potter [od 1 to 7 tomu]
Szczerze popieram, muszę jeszcze dorzucić "Ulyssesa" i całą trylogię "Władca Pierścieni" a do "Hobbita" zabieram się od 2 miesięcy i zawsze łapię się za jakąś inną książkę.
_________________ "Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to co oswoisz"
Antoine de Saint Exupery
("Mały Książę")
Jest wiele takich ksiażek - każda ksiażka podoba mi się z innego powodu. Przykłady: "Ewa i złoty kot" Joanny Szymczyk- bo podobna charakterem i językiem do Chmielewskiej, którą sobie cenię; "Atramentowe serce" Cornelii Funke - bo o książkach, o miłosci do nich, z nutką magii (coś jak "Cień wiatru" Zafona); "Wszystko jest mozliwe" Magdy Papuzińskiej - bo mimo wszystko ma jakieś takie pozytywne przesłanie, a ponadto wzrusza, ale z drugiej strony nie jest to łzawa książka; "Zielona mila" Kinga - bo po prostu piękna. nie sposób wymienić wszystkich ksiażek, które mi się podobają. Muszę też dodać, że bardzo lubię literaturę młodzieżową (tę w miarę ambitną) i dziecięcą.
_________________ Jestem bibliotekarzem i nic, co napisane, nie jest mi obce
a ja teraz czytam instrukcje obsługi samolotu wielozadaniowego, który wczoraj dostałem w prezencie(sam nie wiem po co mi takie cos), a tak na serio ostatnio przeczytałem kawałek HP myslałem, ze mnie przekona, ale niestety nie przekonał.
_________________ "Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych."
Moja ulubiona książka a raczej seria przygód Rolanda tytułowego bohatera powieści Stephena Kinga pt. Mroczna wieża. polecam to wszystkim którzy uwielbiają fantastykę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum