Ja tam wakacji nie mam już od miesiąca, a rok akademicki rozpoczynam dopiero w październiku, więc mnie data 1 września nie rusza
Szczęściarz!
Mnie się w te wakacje jedynie sierpień podobał [obóz] i teraz ni cholere nie chce mi sie isc do szkoły, jak sobie pomyślę o nauce, nauczycielach i mojej klasie... to się odechciewa... na początku będzie kijowo, potem się przyzwyczaje i będzie lajt xD
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2457 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-09-03, 20:28
Polecający: religia tv
szkoła jest głupia! wszystko jest głupie! a ja nie wiem w co sie ubrac na to zakichane rozpoczecie roku ... ze niby co ? na biało ? a mozna w trampkach ? ;p
też to odkryłam i w dodatku muszę iśc w butach na obcasie ;( zabije sie wysiadając z autobusu jako że od zakonczenia roku nie mialam ich na sobie. Oczywiscie jeszcze dowiem sie że wtorkowy dzien zacznie sie polskim i ze przez caly tydzien bede mieć na 7 rano bo to tradycja szkoly !! czyli musze sie zacząć przyzwyczajac do wstawania o 5 rano co najmniej
W dodatku jak zobacze jutro połowe klasy to zaczne sie w sumie cieszyc ze to ost rok
lolinka napisał/a:
a mozna w trampkach ?
po chwili zastanowienia ja bym sobie w japonkach poszła to jest idea
ale kurcze pieczone nie mam czarnych
Jak dobrze ze mam to juz za soba i ze moje wakacje koncza sie dopiero za miesiac.
Szczerze to wyrazy wspolczucia skladam na wasze raczki
_________________ Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
Wysłany: 2006-09-04, 06:59
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Cytat:
szkoła jest głupia! wszystko jest głupie! a ja nie wiem w co sie ubrac na to zakichane rozpoczecie roku ... ze niby co ? na biało ? a mozna w trampkach ? ;p
Idz ubrana jak chcesz, tylko nie obrazaj innych pentagrammi, przewroconymi krzyzami itp ^^
A ja chcialam zyczyc wszystkim tym ktorzy dzis rozpoczynaja nowy roczek szkolny, aby minal on wam rownie szybko i przyjemnie jak wakacje. Napewna czekaja lepsze i gorsze dni, stres przed sprawdzianem, wszesne wstawanie, ale kazdego przezytego takiego dnia mozecie byc dumni. Za pare lat kazdy taki dzien bedziecie wspominac z usmiechem na ustach. Tym ktorzy zdaja w tym roku mature, zycze powodzenia i wytrwalosci. Natomiast tym ktorzy tak jak ja zaczynaja nauke w pazdzierniku, zycze ciekawych wykladow i zaliczonych sesji.
_________________ Na marmurowej wyrył płycie czas wieczne prawa dla ludzkości:
Nic piękniejszego ponad życie,
W życiu - nic ponad czar miłości
Dołączyła: 19 Lip 2006 Posty: 197 Skąd: zza drzewa
Wysłany: 2006-09-04, 19:52
Polecający: google
Aj wakacje jak to wakacje zawsze za krótkie... ja najbardziej będę żałować tego, że nie bedę miała czasu na spotkania ze znajomymi z poza szkoły Totalny zawał pracą i praktycznie nikłe szanse żeby gdzieś wyskoczyć, chyba że w piątkowy wieczór
Wpominać raczej nie będzie czego, bo nigdzie się nie było, ale nie narzekam bo leniuchować uwielbiam
_________________ Futuristic Caramel Cow
All animals are equal but some animals are more equal then others.
Hmm ja wakacje jeszcze mam tzn do 2 października. Z tego co najbardziej co zapamiętam z tych wakacji to to, że się zakochałam
Współczuję tym co muszą już siedzieć w szkółce
_________________ Tylko ryzykując możesz zyskać coś ważnego...
kurka, żebym się zakochała w te wakacje, to może bym jakoś wspominała;) A ja w starym związku, z niezaliczonym praktycznie semestrem i ze zbliżającym się ślubem kuzynki w październiku:) Cieszę się, że te wakacje się kończą, bo straciłam tylko 3 miesiące na nic- nierobieniu... No dobra... poczytałam troszkę książek.
_________________ "Spadam
pomiędzy zdania
w niedorzeczności
bez wahania"
Wysłany: 2006-09-06, 12:26
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Joanna432 napisał/a:
Współczuję tym co muszą już siedzieć w szkółce
chodze od trzech tygodni do szkoly
trusiak napisał/a:
Cieszę się, że te wakacje się kończą, bo straciłam tylko 3 miesiące na nic- nierobieniu..
uwielbiam nic nie robic Ale w trakcie tych wakacji nie mialem na to okazji
gdzie bylem?
Niech sobie przypomne ^^
- Miedzynarodowy oboz w Quickborn (za rok w Malchow, DE, za dwa lata - Szwecja!!)
- Przyjechal do mnie kumpel z Polski
- Pojechalem na tydzien do babci, do ojczyzny
Hymmm.... to ja byłam we Francji ( najlpeszy okres wakacji xD )
Byłam w Wiedniu ( jak sie mozna bylo tam zgubilc?? !! )
I Pradze.... (droga pizza!! )
hyhy nie ma to jak 18stki, imprezy z byle czego, ogniska, rowery xD
..i 2 miesieczne meczenie "potopu"
oczywiscie rozdwania ulotek w zółtym kubraczku xD
..nie zapomne........
Wakacje minely a teraz głeboka woda czeka wiec czas zaczac plynac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum