byl taki artykul: w Japon czy Chinak kolo siedzial online 3 dni ( chyba, juz nie pamietam wiem tylko ze faktycznie przegial ) w szpistalu zmarl z wycieczenia jak go tam dowiezli
mialem kiedys takie dni ze spalem tylko po 3 - 4 h a tak to non stop net ale jdalem tez i pilem tam ten kolo nic tylko net
przegiecie jest wtedy jelsi rezygnujemy z roznych rzeczy po to aby siedziec na kompie, tak jak wlasnie w przypadku tego japonczyka - nie jadl nie pil, inni zawalaja szkole, znajomych, dziewczyne, prace - wtedy jest przegiecie
a ile siedze?? to zalezy. ale tak kolo 3 godzin to raczej codziennie, czasami dluzej.
_________________ Imagine there's no heaven
iIs easy if you try
No hell bellow us
Above us only sky
byl taki artykul: w Japon czy Chinak kolo siedzial online 3 dni ( chyba, juz nie pamietam wiem tylko ze faktycznie przegial ) w szpistalu zmarl z wycieczenia jak go tam dowiezli
mialem kiedys takie dni ze spalem tylko po 3 - 4 h a tak to non stop net ale jdalem tez i pilem tam ten kolo nic tylko net
eee, chyba nie tak bylo :p
facet ok 3 tygodni w kafe siedzial i gral w jakas gre ciagle, jadl pił, umarl na zawal bodajze
Przed kompem muszę siedzieć, by się uczyć. Materiały do nauki też są często w sieci. Oczywiście, że sporo czasu na necie spędzam marnując czas. Pokusa jest bardzo silna. Trudno dokładnie powiedzieć, ale to dobre kilka godzin musi być.
W każdym razie to dużo za dużo i wiem, że częściej powinienem się od tego odrywać.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
Dołączyła: 05 Maj 2008 Posty: 29 Skąd: Hel(l)sinki
Wysłany: 2008-05-18, 14:55
Ja jestem maniakiem... Tak. Ze względu na to wybrałam kierunek technologii informatycznej...
Wstaję, włączam komputer, pije kawę, siedzę, następuje chwila na poranne czynności, idę na zajęcia.
Biegam od zajęć do zajęć. Wracam do domu - odpalam komputer. Jem coś, piję. Później ewentualnie sesja.
I tak do wieczora, w międzyczasie orientuję się co działo się na zajęciach, na których nie byłam.
W weekend, kiedy nie ma zajęć, zazwyczaj wstaję i od razu komputer - nadrabiam pracę (brykanie z photoshopem i inne).
Jedynie w czasie egzaminów siedzę mniej.;)
_________________ Älä sano: "Minä rakastan sinua". Anna minun tuntea se!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum