misiuu ten sposób już próbowałam , bo dla mnie 10 mleczek w tubie to chyba nie wystarczy ...potrafię zjeść 5 tabliczek czekolady i ciągle chcieć więcej...a nawet gdyby mi się odechciało to tylko do końca dnia...a już następnego naszłaby mnie ochota na coś słodkiego...
Wysłany: 2008-03-19, 16:29
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
No na mnie przejedzienie się to też żaden sposób. Kiedys zjadłem zbyt dużego Mikołaja z czekolady, a miałem roznosic gazety... i to na rolkach. Rzygu rzygu x3 i już było mi lepiej słodycze jem nadal tak jak przed tym wydarzeniem.
Ostatnio mam mało słodyczy w domu. Ciężkie czasy :p
Ja jestem uzależniony od słodyczy codziennie musze zjeść np. Loda lub jakiegoś batona. Nie wytrzymam dwóch dni bez słodyczy, a przytyłem od słodyczy o 3 kilo
ja wprost uwielbiam słodycze. niestety mam wyrzuty sumienia, gdy zjem ich za dużo, bo boję się, że przytyję. dlatego od czasu do czasu, gdy czuję już, że spodnie robią się ciasnawe, przerywam jedzenie słodyczy na kilka dni. no taką mam metodę.
to jest straszne!ja też nie potrafię się obyć od słodyczy.najgorsze jest to,że moja przemiana materii działająca wcześniej jak mechanizm statku kosmicznego zaczęła szwankować i przytyło mi się..ee..troszkę:/
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
Czekolada czekolada czekolada, przepraszam rozmarzyłem się. Od czekolady jestem uzależniony, wszystkie inne słodycze mogłyby nie istnieć, za wyjątkiem lodów, ale czekolada to podstawa.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a:
ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum