• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Bertie  


Dołączył: 17 Lip 2008
Posty: 26

Wysłany: 2008-07-18, 14:23   

Nie lubię się spijać tak że sam siebie się wstydzę, a na szczęście nie mam problemów z ilością pitego alkoholu. Można się przynajmniej naoglądać co inni wyprawiają po % :P Chociaż czasami nie jest nawet śmiesznie, hm.
_________________
Zgaduj zgadula a trafisz do ula, za pszczelim przewodem pójdziemy za miodem.
 
 

     BladoR 


Dołączył: 16 Sie 2008
Posty: 48

Wysłany: 2008-08-16, 22:56   

Ja nie miałem okazji sprawdzić swoich granic:D
 
 

     qwertyx 


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 2

Wysłany: 2008-08-16, 23:02   

pewnie ze znam
mialem wiele okazji to sprawdzic :)
i jestem pewien ze moge sie powstrzymac
_________________
Forum Dyskusyjne
 
 

     Alhana  



Dołączyła: 09 Cze 2008
Posty: 87
Skąd: inąd

Wysłany: 2008-08-16, 23:59   

Znam swoje granice, jak zaczynam rozmawiac ze slupem telegraficznym, znaczy ze mam dosc.
_________________
Ludzie dzielą się na dwie grupy : psychicznych i tych jeszcze nie zbadanych.
 
 

     spider911 



Dołączył: 16 Sie 2008
Posty: 18

Wysłany: 2008-08-17, 10:10   

zawsze się staram wypić tyle żeby mi sie "film nie urwał" niestety nie zawsze mi się to udaje...
_________________
"Gdy byłem w twoim wieku, miałem szesnaście lat" - Woody Allen
 
 

     Delusa  



Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 33

Wysłany: 2008-08-17, 10:12   

Znam swoje granice w piciu... i jak do tej pory udało mi się nigdy tej granicy nie przekroczyć!! :hyhy: :hyhy:
_________________
Nikt nie lubi doznawać zawodu w swych oczekiwaniach...
 
 

     ketoprom  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 18 Sie 2008
Posty: 62
Skąd: Zgorzelec

Wysłany: 2008-08-24, 13:21   

zdecydowanie nie, ale rodzice już się przyzwyczaili, że co rusz poznają nowych kolegów, którzy mnie odnoszą do domu, więc się tym zbytnio nie przejmuję :P
_________________
...z sufitu płynie żel, wyżeluję Ciebie, Ty wyżeluj mnie...

Can I fuck U?
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2959
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-24, 22:41   

ktostaki napisał/a:
znacie swoje granice w piciu?
Owszem. Metodą prób i błędów już dawno ustaliłam, ile wypić powinnam, ile wypić mogę oraz ile stanowi w moim przypadku dawkę śmiertelną, więc przy rozmaitych alkoholowych okazjach pozostaję na ogół rozsądnie między pierwszą a drugą wytyczną, do trzeciej nawet się nie zbliżając. Wyrosłam już z pijackich eksperymentów, wiem, jakie alkohole mi sprzyjają, jakie sprzyjają mniej, jakie nie sprzyjają w ogóle - tych ostatnich nie tykam więc po prostu. A z pozostałymi nie przesadzam, u schyłku życia wychodząc już z założenia, że niewiele jest żałośniejszych widoków od naprutej jak szpadel panny, która bełkocze coś od rzeczy w pijackim amoku, święcie przekonana, że posiadła właśnie mądrość Wszechświata. A potem ląduje lirycznie w pobliskich krzaczorach albo toalecie, aby się uzewnętrznić. Żenła.
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3242
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-08-24, 23:12   

sis napisał/a:
A potem ląduje lirycznie w pobliskich krzaczorach albo toalecie, aby się uzewnętrznić. Żenła.
Kolejną żenłą dla mnie jest to, jak owa dziewczyna chwali się tym, jak to się uchlała, gdzie ona nie wylądowała, czego nie pamięta itp. jakby naprawdę miała się czym chwalić, jakby cały świat miał jej zazdrościć, jak to ona wymiotowała. Jak dla mnie nie ma się czym chwalić, nie ma czego zazdrościć, naprawdę.

Dawno przestało mnie bawić picie dla samego picia, kto więcej - jeżeli to w ogóle mnie bawiło kiedykolwiek. Piję to co lubię w ilości takiej, by mi jakoś nie zaszkodziło. I o dziwo, jeśli nie wypiję więcej od znajomych, nikt mnie nie wyśmieje, wow.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!'
wszystko gra
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2959
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-24, 23:27   

Colorblind napisał/a:
Jak dla mnie nie ma się czym chwalić, nie ma czego zazdrościć, naprawdę.
Refleksja dnia następnego nad tym, co po pijaku się mówiło czy robiło bywa niekiedy dotkliwsza niż same fizyczne objawy zachlania. Zdecydowanie przyjemniejsze są takie lekko kacowe, w sumie bardziej niedospane, niż przepite niedzielki.
Colorblind napisał/a:
I o dziwo, jeśli nie wypiję więcej od znajomych, nikt mnie nie wyśmieje, wow.
Z kim Ty się bujasz? 0.o
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3242
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-08-24, 23:36   

sis napisał/a:
Z kim Ty się bujasz? 0.o
no właśnie nie wiem, ale zdaję sobie z tego sprawę, że nie jestem mtv i nie mam czym przyszpanować, no wiesz tekst, który powali wszystkich: 'ej wiecie, wczoraj się tak ubzdryngoliłam, że nic nie pamiętam, ale było śmiesznie, ha ha' niestety, nie mogę takim tekstem zachwycić, powalić na kolana ;( Dlaczego? Bo ja głupiaż wiem ile powinnam wypić, ile mi frajdy dany alkohol sprawi, bo ilość największa nie dla mnie. Nie jestem w ogóle mtv.
sis napisał/a:
Refleksja dnia następnego nad tym, co po pijaku się mówiło czy robiło bywa niekiedy dotkliwsza niż same fizyczne objawy zachlania.
I co najlepsze jest to najczęściej refleksja osób postronnych, a nie tych, które to się upiły :luka: Cóż to za uczucie, dowiadywać się od innych, co się wyprawiało. A potem się tym chwalić.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!'
wszystko gra
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2124

Wysłany: 2008-08-24, 23:40   

A ja po tym, jak usłyszałam ile pustych kalorii zawiera KAŻDY alkohol doszłam do wniosku, że każda ilość wody ognistej jest dla mnie za duża :luka: i jestem jeszcze bardziej pewna, że nigdy się nie upiję, bo będę nie tylko zachowywać się żałośnie, ale na dodatek będę gruba ;P
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2959
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-24, 23:44   

Colorblind napisał/a:
I co najlepsze jest to najczęściej refleksja osób postronnych, a nie tych, które to się upiły :luka: Cóż to za uczucie, dowiadywać się od innych, co się wyprawiało.
Nie, najgorszy jest chyba jednak taki autoniesmak. Kiedy rano człowiekowi we łbie tańcuje, wie, że wypił i wie, że było to dużo - tak dużo, że miło byłoby w związku z tym nie pamiętać, a mimo to pamięta. I tak sobie siedzi, walczy z abrakadabrą pod czaszką i przypomina sobie dokładnie przebieg wieczoru i głupoty, które opowiadał. Licząc przy okazji i na to, że reszta wypiła więcej i ma słabszą pamięć.

Dlatego właśnie na imprezach bardzo lubię sączyć sobie coś niezgonotwórczego i obserwować :luka: Bywa z tego ubaw po pachy.

Sol napisał/a:
A ja po tym, jak usłyszałam ile pustych kalorii zawiera KAŻDY alkohol
Złe wieści dla Ciebie, dobre dla miłośników wódki - ona ma ich najmniej. Choć nadal puste :luka:
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
Ostatnio zmieniony przez sis 2008-08-24, 23:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3242
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-08-24, 23:52   

sis napisał/a:
Nie, najgorszy jest chyba jednak taki autoniesmak. Kiedy rano człowiekowi we łbie tańcuje, wie, że wypił i wie, że było to dużo - tak dużo, że miło byłoby w związku z tym nie pamiętać, a mimo to pamięta. I tak sobie siedzi, walczy z abrakadabrą pod czaszką i przypomina sobie dokładnie przebieg wieczoru i głupoty, które opowiadał. Licząc przy okazji i na to, że reszta wypiła więcej i ma słabszą pamięć.
Tyś chyba zdurniała, przeca to właśnie chodzi oto, by się tym pochwalić, no proszę Cię - przeskoczyć swoje granice w piciu: 'słuchaj, pamiętam, co wczoraj robiłem, znaczy się za mało wypiłem, trzeba to poprawić'. I tak do skutku, aż się pozna prawdziwą granicę w piciu. Trzeba się czymś chwalić prawda? Mieć jakąś radość w życiu? ;> No.

sis napisał/a:
Dlatego właśnie na imprezach bardzo lubię sączyć sobie coś niezgonotwórczego i obserwować :luka: Bywa z tego ubaw po pachy.
bywają nawet takie dni, gdy w ogóle nie mam ochoty na picie, albo tylko na delikatne sączenie czegoś bardzo niskoprocentowego, i rzeczywiście z obserwacji takich wynika niezły ubaw. Co kto lubi, jedni bawią się widokiem innych, inni swoim :luka:
sis napisał/a:
dobre dla miłośników wódki - ona ma ich najmniej
żubrówka <3
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!'
wszystko gra
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2124

Wysłany: 2008-08-24, 23:54   

sis napisał/a:
Złe wieści dla Ciebie, dobre dla miłośników wódki - ona ma ich najmniej.
Nie zmienia to faktu, że setka ma chyba coś koło dwustu kalorii. A duże piwo prawie 500 :luka:
sis napisał/a:
tak sobie siedzi, walczy z abrakadabrą pod czaszką i przypomina sobie dokładnie przebieg wieczoru i głupoty, które opowiadał.
Choć w sumie taki stan może pozwolić na uniknięcie kontroli w tramwaju. Mój kolega miał taką sytuację - wypił... odrobinę za dużo i nie wiedzieć czemu :luka: zapaskudził koc w mieszkaniu kumpla, u którego odbywała się impreza. Nad ranem wyprawiono więc mojego kolegę razem z tym kocykiem do jego własnego mieszkania, a w trajtku, do którego wsiadł, roztaczany aromat skutecznie trzymał na odległość kanara ;p
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
cars | układanie dachówki | ogrodzenia śląsk | ocieplenia | opole | Portal | Katowice | cellulit fundusze inwestycyjne przeprowadzki krakĂłw Bizuteria jubiler zegarki katowic